niedziela, 10 lutego 2013

Ruiny zamku Tarnowskich

Mimo, że zima to postanowiliśmy jednak coś zobaczyć:) Dziś zapraszam do Tarnowa do ruin zamku. Ruiny zamku położone są na zboczu (303 m n.p.m.) Góry św. Marcina. Zamek zaczął budować w 1329r. Spycymir Lelewita, a już w 1331r. poświęcono kaplicę. Pierwotnie była to budowla kamienno - ceglana z wieżą tzw. ostatecznej obrony, niewielką częścią rezydencjalną, murem obwodowym z bramą oraz fosą od strony południowej. Dziś widoczne są zarysy przyziemi części wschodniej tzw. zamku wysokiego. W 1441r. zamek został zdobyty i spalony przez Węgrów. Odbudował go Jan Amor Tarnowski w drugiej połowie XV w. Hetman Jan Tarnowski przekształcił zamek w rezydencję z nowoczesnymi fortyfikacjami bastionowymi. Na zamku znajdowała się biblioteka, zbrojownia, skarbiec, rodowe muzeum. Na tzw. przygródku (czyli zamku niskim) znajdowały się spichrze, piekarnia, browar oraz zwierzyniec. Zachowały się fragmenty tzw. Arsenału od strony wschodniej z filarami i resztkami sklepień. Po śmierci córki Hetmana Zofii - żony księcia Konstantego Ostrogskiego o zamek toczyła się wojna między rzochowską linią Tarnowskich, a Ostrogskim. W nocy z 17 na 18 kwietnia 1570r. zamek został zdobyty i złupiony. Nie odzyskał już swojej świetności. W 1723r. Sanguszkowie przenieśli się do dworu w Gumniskach, a ruiny uległy rozbiórce. A teraz pokażę Wam parę zdjęć zimowych ruin:
I jeszcze spojrzenie w stronę Tarnowa:
Mam mały niedosyt jeśli chodzi o oglądanie tych ruin...muszę wrócić tutaj latem:)

3 komentarze:

  1. Wiesz, że jeszcze nigdy nie byłam tam zimą? Ech, muszę pojechać tam w tym roku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, na prawdę było super, chociaż mega zimno i ślisko:)

      Usuń
  2. Tarnowska linia Tarnowskich w czasach upadku Zamku od dziesięcioleci rezydowała już w Wiewiórce (małej miejscowości pomiędzy Pilznem a Dębicą).


    Na zdjęciu jest zejście do kazamaty - dziś wygląda to na podziemie, ale w czasach funkcjonowania pomieszczenie znajdowało się na wysokości dorosłego człowieka. Umieszczona tam strzelnica ryglowała jedyną drogę dojazdową na zamek, gdyż dookoła były usypane wysokie wały (dziś już mało czytelne). Ciekawostką jest że odkryto tu podczas prac przy odgruzowaniu skarb monet - dziś eksponowanych w muzeum przy Rynku.

    Budulec z zamku, został darowany S.S. Klaryskom na budowę klasztoru i kościoła, zaś na miejscu ruin usypano kopiec ku pamięci pomordowanych podczas Rabacji Galicyjskiej - na starych pocztówkach jest on jeszcze doskonale widoczny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...