czwartek, 3 października 2013

Pałac w Konarzewie

W niedzielne popołudnie postanowiłam się wybrać do Konarzewa. Ciekawa byłam czy pałac rzeczywiście wygląda tak strasznie jak o nim piszą. Niestety wszystko co przeczytałam okazało się prawdą, miejsce jest tak zaniedbane, że aż serce ściska. Zobaczcie sami:
Na początek może troszkę historii:) Pałac w Konarzewie to barokowa, piętrowa budowla na planie prostokąta, wzniesiona w latach 1689 - 1699.Pałac stał się letnią rezydencją rodu Radomickich. Budowla jednak niedługo pozostała pod pieczą zacnego rodu. Poprzez pokrewieństwo zabytek przeszedł w ręce Dzieduszyckich i Konarzewskich. W połowie XVIII w. pałac przejął Ksawery Działyński i podarował go swemu synowi Tytusowi. Gromadził on w Konarzewie zbiory książkowe i pamiątki rodzinne, które później przeniósł do zamku w Kórniku. Po Tytusie Działyńskim właścicielami budynku stali się Czartoryscy. Oni to gospodarzyli zabytkiem aż do drugiej wojny światowej, kiedy wszystko odebrali im Niemcy. W listopadzie 1806 roku w pałacu zatrzymał się Napoleon Bonaparte. Konarzewo było rezydencją reprezentacyjną, otoczoną parkiem założonym w XVII wieku.
Nad wejściem do pałacu świetnie zachowała się tablica fundatora z herbem Kotwicz.
Obok pałacu znajduje się późnobarokowa oficyna z końca XVII w.
Chwilę posiedziałam przed pałacem. Pogoda dopisała, miejsce bardzo klimatyczne, tylko szkoda, że takie zapuszczone:(

24 komentarze:

  1. Żal serce ściska, kiedy patrzy się na takie piękne, ale niestety zaniedbane miejsca. Szkoda, że teraz pieniądz rządzi światem i opieka dóbr kultury odchodzi na dalszy plan.

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że takie piękne miejsce niszczeje....niestety zaniedbanych, opuszczonych budowli jest sporo w Polsce. Zupełnie nie szanujemy swoich zabytków, co najmniej jak byśmy mieli ich na pęczki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko jest wynikiem działań komuny. Najpierw zabrali, doprowadzili do ruiny a teraz po zmianie ustroju chcą, żeby poprzedni właściciele wszystko to wyremontowali. Pytam się, jakim cudem ? Kogo na to stać?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Niesamowite miejsce,przykro mi,że tak stoi zaniedbany...jak smutno byłoby jego właścicielom gdyby zobaczyli co stało się z ich domem.Cieszę się,że mogę czytać Twoje relacje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. W takich miejscach myślę o przeszłości. Ile pracy , ile ludzi ile wyrzeczeń wymagało wybudowanie takiego piękna a później utrzymanie. I to, że kiedyś tętniło tam życie a dziś zapuszczone . Po II wojnie światowej wiele pałaców, zamków popadło w ruinę ale teraz też nie wygląda to dużo lepiej . Dzięki , że pokazałaś i przybliżyłaś to miejsce.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ehhh... Koniecznie muszę napisać post o pałacu, który został odrestaurowany - może chociaż na chwilę humor nam się poprawi, bo póki co wściekam się na bezczynność... tylko kogo? No, właśnie. Taki piękny pałac, aż żal...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czekam z niecierpliwością na taki post w Marchevkowie:)

      Usuń
    2. Właśnie go remontują. Na razie jest nowy dach. :)

      Usuń
  7. Piękny ten pałac szkoda że w Polsce tyle zabytków marnieje.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż żal serce ściska, że taki piękny pałac tak niszczeje :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękny i niezwykle klimatyczny... :)
    Przypomina mi trochę kompleks klasztorny w Lubiążu. Tamten, choć też nieźle zniszczony i naznaczony zębem czasu, trzyma się dzięki festivalowi, który organizują w nim co roku.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda że tak piękny obiekt pałacowy niszczeje, do środka przez te zabite okna chyba nie szło żurawia zapuścić, a czy ktoś ten obiekt pilnuje czy każdy może wejść i jeszcze zdemolowac do reszty ?
    Tak przeglądam te Twoje wpisy i myślę że jeszcze trochę to będzie fajna książka z tego, Agulcu myślisz o takim Twoim subiektywnym przewodniku ?
    Miłej niedzieli życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kukałam do środka, ale nic nie było widać. W oficynie urzędują ochroniarze i dwa psy, niestety nie udało się tam podejść, boję się psów, a Panowie chyba udawali, że mnie nie słyszą. Ojej o przewodniku nigdy nie pomyślałam, ale że ja? no tak mnie zaskoczyłaś tym pytaniem, że nawet nie wiem co napisać. Za mało tej Polski jeszcze pokazałam, a w planach sporo miejsc do zobaczenia:) Tobie też dobrego dnia!

      Usuń
    2. A dlaczego by nie, może być w częściach, ileż to książek powstało na podstawie bloga , przewodnik też mógłby być zwłaszcza że uważam że ciekawie wszystko opisujesz jak choćby moje ulubione wakacyjne miejsca Niedzica, Szczawnica tyle lat tam jeżdżę a u Ciebie dowiedziałam się czegoś nowego, jak wydasz kiedyś książkę z pewnością kupię, najchętniej z autografem :)

      Usuń
    3. dziękuję:) nawet nie wiesz jak mnie zmotywowałaś! Pozdrawiam:)

      Usuń
  11. ilona ma rację,ja też tak myślę że byłby z tego świetny przewodnik.Ale brakuje mi tutaj do tej rozsypanki parę kawałków Agulcu.


    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, miło mi:) a jakie kawałki chcesz zobaczyć? jakieś życzenia specjalne? Pozdrawiam!

      Usuń
  12. Miło byłoby zobaczyć Śląsk,Mazury i moje ukochane Bieszczady.POZDRAWIAM.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super jest oglądać takie fotki ,z takim ładnym opisem .Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Oby Anna Czartoryska znalazła olbrzymią fortunę na odrestaurowanie tego pięknego majątku. Była by wielka szkoda, gdyby się całkowicie rozpadł.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jeszcze teraz widać oznaki jego świetności...
    Lubię oglądać takie miejsca i równocześnie nie lubię.
    Dziwne, prawda?
    Podobnie jak Ty robię im mnóstwo zdjęć. Mam nadzieję, że to przez zdjęcia nie zostanie zapomniany. Z drugiej zaś strony boleję, że wspaniały zabytek z każdym dniem niszczeje coraz bardziej...
    Jest wiele dworków, pałaców, które zostały odratowane od zniszczenia...
    Niestety, my zwykli turyści często nie mamy możliwości zobaczenia ich wnętrz. Oglądamy tabliczkę. teren prywatny, monitorowany...
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miejsce owszem zaniedbane, ale cały czas widać świetność tego pałacu. Miejmy nadzieję, ze jego losy potoczę się dobrze. A jakich wspaniałych właścicieli posiadał!
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Czartoryscy odzyskali Konarzewo. Ciekawe jak dalej potoczą sie losy tego majątku.
    A.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...