wtorek, 17 grudnia 2013

romantyczne ruiny:)

Orzech to miejscowość znajdująca się w województwie śląskim, w powiecie tarnogórskim, w gminie Świerklaniec. I właśnie tutaj Was dziś zabieram. Gdzieś, kiedyś przeczytałam o romantycznych ruinach i chciałam je bardzo zobaczyć. Trafić tam to było nie lada wyzwanie, niestety do tych ruin nie ma kompletnie oznakowania. Udało się jednak:)
Zamek wzniesiony został jako „ruiny romantyczne” na wysokim wzniesieniu.. Powstał on XIX wieku z inicjatywy rodziny Donnersmarców, która chciała mieć zabytkowe i urokliwe miejsce schadzek. Zabudowanie położono na planie prostokąta, a jako materiał użyto kamień łamany i cegły. Mury obronne wzmocniono z każdej strony czterema basztami. Przy lewej stronie elewacji budynku znajdowały się prostopadłe mury obronne z charakterystycznymi występami. Początkowo w murach znajdowało się wejście ze strzelnicami kluczowymi po bokach oraz interesujące otwory okienne zamknięte ostrym łukiem. Obecnie zamek to ruiny ruin. Pozostały tylko fragmenty murów obronnych i jedna, prawie rozebrana baszta. 
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i pozostawione komentarze. Pozdrawiam serdecznie!

19 komentarzy:

  1. Ciekawa budowla. Szkoda, że tak niewiele pozostało. Czy wiadomo, co doprowadziło go do takiego stanu: zniszczenia podczas wojny, pożar a może sposób użytkowania po wojnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te ruiny to nie są pozostałości po żadnym zamku. Takie budowle powstawały w Europie, kiedyś była moda na ruiny romantyczne:) a co doprowadziło go do takiego stanu? Być może po prostu popadł w ruinę dlatego, że nikt o niego nie dbał? często się tak dzieje przecież:( szczerze powiedziawszy nie wiem.

      Usuń
  2. Agulcu zawstydzasz mnie to jeszcze bliżej niż muzeum chleba, a ja tego miejsca nie widziałam, też słyszałam że ciężko tam trafić :)
    Serdeczne pozdrowienia ślę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pozdrowienia! To może jak będziesz miała chwilkę to się wybierzesz? spokój, cisza, można się zrelaksować:) Pozdrawiam i ja:)

      Usuń
  3. byłam kiedys i tez się naszukaliśmy to jest niedaleko od nas , a powiem w sekrecie ,że to rodzina mojego m. tylko praprabacia popełniła mezalians i ja wydziedziczyli ;p wyszła za lesniczego :) to taka ciekawostka ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o! uwielbiam takie ciekawostki! Dziękuję:)

      Usuń
  4. Do miejsc bez drogowskazów zawsze warto dotrzeć. Cel z nawiązką wynagradza trudy związane z szukaniem drogi.

    OdpowiedzUsuń
  5. I kto by pomyślał że wszystko się zacznie od schadzek!
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajne miejsce, ruiny romantyczne przestały być modne, to i popadły w niepamięć i w ruinę ;)
    Dobrze, że chociaż coś zostało.

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam nigdy o tzw. ruinach romantycznych - dobrze wiedzieć! a swoją drogą - bardzo ciekawa geneza ich powstawania :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale mi dałaś pstryczka w nos! Już kilkanascie lat temu byłem tam na rowerze, ale do dzisiaj niema żadnej fotki z Orzecha. :) Musze się tam pzrejachać, bo ruina dosyć podupadła. :)
    Dziękuję i pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Szkoda,ze nie trafiła do Kozłowej Góry, by zobaczyć po pozostałości parku Donnersmarców. Po zamku nic nie zostało oprócz budynku gospodarczego, który został wyremontowany i w tej chwili jest tam restauracja "Pod skrzydłami anioła".
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale ciekawe perełki Aga odnajdujesz - super!

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię takie stare mroczne ruiny, bardzo ciekawe miejsce. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znałam tego miejsca. Faktycznie, te ruiny mają wiele romantyzmu.
    Cieszę się, że nam je pokazałaś.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ciekawe miejsce :)....w sumie to mam niedaleko, może i ja kiedyś się wybiorę.

    OdpowiedzUsuń
  14. Gdy czytałam post i oglądałam zdjęcia, przypomniała mi się ta XIX wieczna moda na ruiny. Na szczęście wiedziałaś o tym i odpadło mi przypominanie. W efekcie nie odpadło, bo o tym napisałam. Szkoda, że upływ czasu zaciera w pamięci ludzi informacje o takich miejscach. Mieliśmy też inne, poważniejsze kłopoty.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ostatnie zdjęcie rewelacja! Nigdy tam nie byłam, przyznaję, że nawet o nich nie słyszałam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...