piątek, 24 stycznia 2014

ruiny zamku królewskiego w Lanckoronie

Na Górze Lanckorońskiej, niedaleko rynku, znajdują się ruiny zamku królewskiego. Do dziś zachowały się fragmenty ścian i wież oraz zarys dawnej fosy. Zamek zbudował w XIV wieku w stylu gotyckim Kazimierz Wielki. Wzniesiony został na planie prostokąta, posiadał cylindryczną wieżę. Do 1768 roku przechodził przez ręce starostów niegrodowych: Lanckorońskich, Jordanów i Wolskich w latach 1590-1667 Zebrzydowskich, potem Czartoryskich. W 1655 roku został zajęty przez Szwedów. W latach 1768-1772 był w rękach konfederatów barskich. Zamek wielokrotnie był niszczony i modernizowany w XIX w. ostatecznie popadł w ruinę.
Nie ma sensu kierować się drogowskazem, do ruin jest zdecydowanie więcej niż 400 m:) Przynajmniej pokazuje w dobrą stronę.

Dziękuję za Waszą obecność tutaj! Pozdrawiam i zapraszam do Lanckorony:)

17 komentarzy:

  1. Szkoda, że z tak wspaniałego zamku zostały tylko ruiny i historia o nim. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawie usytuowany - na górze. Szkoda, że tylko tyle zostało, ale i to jest piękne.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten zamek na Górze Lanckorońskiej podobnie jak i nasz ufundował ten sam władca- Kazimierz Wielki. Ale droga do tych ruin -muszę przyznać- prowadzi piękna ! Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Znam zamek w Lanckoronie. Nie był tak dobrze widoczny bo przysłaniały go zielone drzewa...
    Przypuszczam, że z Góry Lanckorońskiej zobaczyłaś Kalwarię Zebrzydowską i całą okolicę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ależ mi się marzy wycieczka do Lanckorony.Kiedyś przeczytałam książkę o kobiecie spędzającej tam urlop i tak pięknie opisane było to miejsce,że od razu chciałam je zobaczyć.A ponadto niedaleko od tego miejsca moja blogowa koleżanka prowadzi galerię i marzy mi się wizyta u niej:)Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. A może to w linii prostej 400m?
    Nie wiem czy tak można określić, ale to "piękne ruiny" :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ruiny bardzo mi się podobały i bardzo miło je wspominam. Gdy byłam tam ostatnio ze znajomymi to zrobiliśmy sobie sesję zdjęciową na murach.

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo lubię ruiny i takie różne tajemnicze miejsca. Jak bywam u Ciebie to stwierdzam w ilu jeszcze miejscach w Polsce nie byłam.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Lanckoronę odwiedziłam jesienią, niestety pogoda nie dopisała i lał deszcz, ale i tak fajnie wspominam to miejsce.Miło mi było powrócić do Lanckorony z Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo przyjemna droga do celu i wspaniałe widoki. Ruiny - uwielbiam takie miejsca chociaż żal, że tylko ruiny:) Milutka wycieczka :*

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękne miejsce i dobrze, że jest zadbane, można je spokojnie zwiedzać, bez obawy, że cegła na głowę spadnie ;) Chyba, że ktoś ma pecha, to wtedy i w drewnianym kościele nią oberwie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jest jeszcze jakiś fotobloger, który ostatnio nie trafił do Lanckorony??? ;))

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie :) odwiedziłam to miejsce latem, mam sentyment do starych zamków i ruin...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ruiny też mają swój urok, zwłaszcza romantyczne.
    Jednak szkoda, że nie zachował się w całości.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne zdjęcia :)
    Odwiedziłam to miejsce w lecie. Bardzo mi się tam podoba ;]
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. kurcze, byłam niedawno przeciez w tych rejonach i nie zajrzałam do Lanckorony! teraz żałuję! :(

    OdpowiedzUsuń
  17. Ładnie Ci wyszły te serduszka na śniegu. Lanckoronę odwiedzałem wielokrotnie. Piękna osada :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...