środa, 22 stycznia 2014

w okolicach rynku

Porywam Was dziś na Rynek Wrocławski i jego okolice. Zaczniemy od ulicy Jatki. Jatki to piękny i dość często odwiedzany przez turystów zakątek Wrocławia. Z wyglądu oraz swego przytulnego klimatu przypomina Włoską Toskanię. Przechadzając się pod zadaszonymi niezwykle urokliwymi kamieniczkami czujemy jakbyśmy się przenieśli w czasie. W średniowieczu początkowo handlowano tu mięsem. Z czasem jatki zaczęły pełnić funkcję domów mieszkalnych. Siedzibę swoich galerii sztuki oraz pracowni artystycznych mają tutaj również jedni z najlepszych wrocławskich artystów. Część lokali przeznaczono na sklepy z materiałami malarskimi, tkackimi i papierniczymi. Na Jatkach znajduje się"Klub artystów". Widok Jatek od strony ulicy Odrzańskiej (na pierwszym planie Pomnik Pamięci Zwierząt Rzeźniczych)
Idziemy dalej, naszą uwagę przykuwają kamieniczki stojące na rogu ulic Św. Mikołaja i Odrzańskiej. Są to narożne domki zwane Jasiem (niższa kamieniczka) i Małgosią (wyższa kamieniczka), połączone barokową bramą, która prowadziła na przykościelny cmentarz, czynny do 1733 roku.
Oczywiście będąc we Wrocławiu koniecznie trzeba poszukać krasnali. Od 2001 roku ich liczba ciągle się powiększa, teraz podobno jest ich już ponad 270. My, aby urozmaicić sobie ich szukanie, postanowiliśmy zagrać w krasnale. Kto jakiegoś znajdzie ma jeden punkt:) Przegrałam 11:13 dla M.
Otoczony z czterech stron kamienicami rynek tworzy niesamowity klimat spokoju i harmonii. Można tutaj miło spędzić czas. Zwróciłam uwagę na Ratusz - późnogotycki budynek. Jest jednym z najlepiej zachowanych historycznych ratuszy w Polsce.
A na koniec idziemy na Mostek Pokutnic zwany inaczej Mostkiem Czarownic. Mostek to nic innego jak łącznik w formie mostu. Łączy na wysokości ostatniej kondygnacji (45 metrów) obie wieże Katedry św. Marii Magdaleny. Istnienie tego łącznika wzmiankowane jest po raz pierwszy w 1459 roku, prawie zaraz po ukończeniu budowy obu wież. Od początku pełnił funkcję punktu widokowego, grywała na nim też orkiestra. Z mostkiem związana jest też legenda. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym o niej nie wspomniała:) Według legendy po zmroku na mostku miały się pojawiać pokutujące dusze zmarłych w mieście podróżnych, a w innej wersji, dusze próżnych dziewcząt, które spędziły życie na zabawach i kokietowaniu adoratorów zamiast na wychowaniu dzieci i prowadzeniu domu. Zdesperowane matki lekkomyślnych córek przyprowadzały je w nocy pod wieże kościoła. Wrocławianie byli przekonani, że po ujrzeniu wijących się sylwetek pokutujących, dziewczętom łatwiej będzie się pogodzić z szarzyzną codziennego życia.
I widoki z Mostku Pokutnic:
Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad w formie komentarzy:)

20 komentarzy:

  1. Byłam, widziałam i jest pięknie. Z Mostku Pokutnic jest niesamowity widok, a widzę, że pogoda godna pozazdroszczenia. W marcu wracamy na zimowy weekend we Wrocławiu i będziemy robić wycieczkę szlakiem Muzeów Miejskich (bo od 2 stycznia są darmowe). Tym co nie byli i ja bardzo polecam to miasto!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczny spacer i jak zwykle przepiękne zdjęcia. Wrocław urzeka o każdej porze roku.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Droga Agnieszko!
    Wzruszyły mnie Twoje słowa. Bardzo dziękuję.
    Ostatnio byłam bardzo zajęta, dlatego nie bywałam na ulubionych blogach.
    Ślę Ci moc serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziękuję za wspaniały spacer po Wrocławiu, którego trochę znam i uwielbiam. Też szukałam krasnali :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo bym chciała popatrzeć na ten Mostek Czarownic około północy, ciekawe czy bym pół nocy nie spała? Ależ ten Wrosłam się zmienia, nie byłam 20 lat, a widzę różnicę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Często spaceruję uliczkami wrocławskimi , w Rynku przede wszystkim spotykam się z przyjaciółmi i znajomymi ale milutko spaceruje mi się teraz. A na zdjęciu na Jatkach nie ujęłaś kogutka:))) Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Udało mi się widzieć te same krasnale :) Na mostku Pokutnic nie byłam, muszę nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kilka miesięcy temu kolega z pracy powiedział mi o tym mostku łączącym wieże, wcześniej nie miałem pojęcia, że tam można wejść. Następnym razem planujemy z żoną tam się wybrać, a jesteśmy we Wrocku jakieś dwa razy w roku - i to typowo turystycznie. Byłem tylko na wieży ze zdjęcia drugiego. Wysokość porównywalna i również piękne widoki. Na nowo wybudowanym Sky Tower również już jest dostępny punkt widokowy - kolejny powód by to miasto odwiedzić ponownie

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię Wrocław :]
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładna ta ulica Jatki! Byłam na tym Mostku Pokutnic i bardzo to przeżywałam. A teraz nie wiem czy z powodu lęku wysokości czy z powodu tej legendy...Dziewczyną wprawdzie już nie jestem, ale kto by chciał, żeby go nazwano próżną lub moralnie zepsutą?!!! Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za przypomnienie tych turystycznych atrakcji.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bywam tam bardzo często ;) i zawsze marznę...
    Lubię to miasto.
    Fajnie opisałaś wycieczkę, jestem pod wrażeniem bo np o mostku pokutnic nie wiedzialam a dzięki Tobie, wiem ..:)) nadrobię odwiedziny.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wrocław widziałam tylko raz, jako młode pacholę i to od strony ZOO i palmiarni, jako obowiązkowe punkty zaliczeniowego, programu wycieczkowego, w ówczesnych czasach.
    Piękny jest i fascynująca historia. Polska to piękny kraj i niech ktoś spróbuje powiedzieć, że nie !!!!!!
    Dzięki !

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękny ratusz i cała zabytków architektura. Skąd we Wrocławiu tyle krasnali? Na ogół nie kojarzą mi się zbyt dobrze (od razu mam przed oczami krasnale ogrodowe - koszmar).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Teraz do Wrocławia ciągną mnie przede wszystkim krasnale i to ich oczami chciałabym tym razem zobaczyć miasto.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Jaki wspaniały spacer po Wrocławiu i jakie ciekawe opowieści...żałuję,że tak krótko ;( Pozdrawiam ciepło Ina

    OdpowiedzUsuń
  16. Wrocław ode mnie jest daleko. Byłam przelotnie kilka razy ale nie miałam okazji zwiedzić dokładnie i zatrzymać się na dłużej. Dzięki za spacerek. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  17. Raz w życiu byłem we Wrocławiu, ale jest to naprawdę piękne miasto. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Przyjemnie było pospacerować po Wrocławiu dzięki Twoim zdjęciom.

    OdpowiedzUsuń
  19. W tym roku muszę koniecznie odwiedzić Wrocław.
    Na poszukiwanie Krasnali wybieram się już parę lat i jakoś nigdy nie mogę tam dotrzeć.
    W tym roku się uda :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...