środa, 8 stycznia 2014

Zespół pałacowo-parkowy rodziny Skrzyńskich

Przy wjeździe do Zagórzan od strony Gorlic znajduje się rodowa posiadłość rodziny Skrzyńskich, a właściwie to co z niej pozostało: rozsypujący się pałac, z rozburzonym częściowo murem od strony drogi. Do posiadłości prowadzi masywna brama wjazdowa wybudowana w 1928 roku. Wnętrze parku jest smutne i puste. Pałac został wybudowany w latach 1834-1839 według projektu architekta Franciszka Marii Lanciego, w stylu neogotyckim, z licznimi bogatymi wykuszami, basztami i wieżyczkami. Od strony drogi można było tylko tyle sfotografować:
Wokół  pałacu zasadzono park krajobrazowy w stylu angielskim.Zdobiły go rzadkie południowe drzewa. Była też oranżeria, ptaszarnia oraz małpiarnia. W pałacu była scena, gdzie grano sztuki teatralne oraz występowały zespoły muzyków. W roku 1900 został  przebudowany. Po wojnie w pałacu miał siedzibę Dom Dziecka. W latach 70-90 ubiegłego wieku były prowadzone prace remontowe. Po przerwaniu remontu pałac zaczął się pogrążać w ruinę. Na początku lat 90 posiadłość odzyskał po ojcach i dziadach Aleksander Maria Sobański, jednak po jego śmierci w 1994 roku pałacem i parkiem nikt ze spadkobierców się nie interesował. W roku 2006 pałac zakupiła spółka "NCR" z Brodów. Pierwsze co zrobili nowi właściciele to zamknęli bramy do przypałacowego parku i objęli całość monitoringiem. Nie mogliśmy wejść do środka:( Można było przejść przez rzekę, ale akurat pech chciał, że nie miałam gumiaków w bagażniku więc zdjęcie pałacu tylko takie:
Może uda się tam jeszcze wrócić i bliżej zobaczyć to co pozostało? Mam taką nadzieję:) Dziękuję za Waszą obecność!

21 komentarzy:

  1. Ładna posiadłość, ale potrzebny majątek, żeby przywrócić pałacowi dawny blask! Właśnie tak robią i u nas z tego typu pałacykami. Kupują, grodzą, a potem często nic więcej się nie dzieje. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Szkoda, że takie perełki są odsprzedawane w prywatne ręce. Pewnie za parę lat nie będzie co podejrzeć nawet z zewnątrz... przykra Polska rzeczywistość. Dzięki za tą wycieczkę!

    OdpowiedzUsuń
  3. Smutna rzeczywistość wielu dworków, pałacyków, willi.
    Może kiedyś doczeka się swojego zmartwychwstania.

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko, miałaś wielkie szczęście. Udało Ci się zrobić trzy zdjęcia posiadłości rodziny Skrzyńskich...Ja bardzo często wracam z niczym... Nowi właściciele budują nowe, wysokie ogrodzenia zza których nic nie widać. O wejściu do środka można sobie tylko...pomarzyć.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Aż żal patrzeć jak takie cudeńka niszczeją !

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że taki ładny budynek niszczeje...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. To niesamowite,że mając tak piękne budynki w Polsce pozwalamy im niszczeć. Przecież to kawał historii, nie mówiąc już o urokach tego miejsca. Wyobrażam sobie jak pięknie musiał wyglądać pałac wraz z parkiem w chwilach jego świetności....

    OdpowiedzUsuń
  8. A ten budynek (dworek) na pierwszych dwóch zdjęciach?
    Zdecydowanie ładniej teren wyglądałby wiosną, ale wtedy już nic by nie było widać przez liście... :) Szkoda, że się tak marnuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pierwszych dwóch zdjęciach znajduje się budynek wartowni (kordegarda) - wchodziły one zazwyczaj w skład zespołów zabudowań pałacowych,wolno stojące, usytuowane najczęściej w pobliżu głównej bramy.

      Usuń
  9. Z tego co piszesz wynika, że był to wspaniały ośrodek kulturalny, zapewne promieniujący na całą okolicę. Piękna historia tego miejsca.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. No i niestety takich miejsc jest coraz więcej. Chociaż jak na moje oko, to mury są w całkiem niezłym stanie, na zdjęciach nie widać zawaleń, tylko powybijane okna, jeszcze jest nadzieja, że coś drgnie...
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przed laty było to miejsce tętniące życiem, mam nadzieję, że jeszcze kiedyś ktoś tchnie promyk życia w ten pałac i znów będzie się tam tyle działo co przed laty.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja krótko:uwielbiam Twoje relacje z podrózy!!!Buziaki!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ależ to miejsce tajemniczo wygląda. Jednak z drugiej strony przykro się patrzy na takie ruiny... Szkoda, że w Polsce nie dba się o podobne zabytki.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten Pałac kryje wiele tajemnic o których nikt nie wie prócz miejscowych jak zalane lochy,czy już nie istniejące powojenne tory kolejowe.Służył też w czasie wojny jako magazyn amunicji i bomb Niemcom

    OdpowiedzUsuń
  15. Noż deptamy sobie po piętach, tylko Ty pokazujesz te wszystkie miejsca, a ja nie nadążam:)
    Byłam kilka lat temu, latem, robiłam zdjęcia przez ogrodzenie.
    Tam niedaleko, we wsi, jest - jesli czegos nie pomyliłam - piramida-grobowiec, kojarzysz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest, jest i kojarzę:) Ale ona nie jest we wsi gdzieś daleko tylko zaraz przy pałacu. Wybieram się tam jeszcze raz, ale biorę gumiaki:) inaczej się nie da! Pozdrawiam!

      Usuń
    2. To świetnie, czekam na zdjęcia!
      Ja jakieś mam, ale gdzie?
      nawet nie szukam.

      Usuń
  16. A ja bym Kupil Tą posiadłosc wraz z parkiem i orzywil to miejsce udostepnil dla ludzi itp. :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...