piątek, 21 lutego 2014

w Nowym Targu

Tak naprawdę byłam w tym mieście parę godzin. Oczywiście nie byłabym sobą gdybym paru fotek nie zrobiła, bo jakże inaczej. Tutaj w drodze do Nowego Targu:
Nowy Targ posiada piękny rynek - jestem nim zachwycona. Przez długie stulecia pełnił on rolę centrum handlowego, dla odbywających się targów. Rynek posiadał drewnianą zabudowę, którą strawił pożar w roku 1784. Ze względu na bezpieczeństwo postanowiono wybudować murowane kamienice. Jedną z pierwszych postawiła rodzina Strzałkowskich. W sercu Rynku stoi piętrowy ratusz zwieńczony wieżą z zegarem. Budynek ten pochodzi z połowy XIX wieku i stoi na miejscu starszego, który był zbudowany z drewna. Ratusz istniał tu już przed rokiem 1767. Oprócz siedziby władz miejskich znajdowało się tu także więzienie. Ratusz:
A tak wygląda Rynek w zimowej odsłonie:
Kapliczka św. Jana Kantego stoi na placu przy Ratuszu. 11 września 1904 roku została poświęcona przez ówczesnego proboszcza kościoła św. Katarzyny - Michała Wawrzynowskiego. W fundamencie kapliczki zamurowano dokument fundacyjny napisany na pergaminie.
Na Rynku jest lodowisko można troszkę poszaleć na łyżwach, gdy byłam to akurat było sprzątnie:
Na Rynku w Nowym Targu w 2011 roku uroczyście została odsłonięta ławeczka z rzeźbą góralki czytającej Tygodnik Podhalański. Autorem odlanej w brązie rzeźby jest Karol Gąsienica-Szostak. Nowa podhalańska legenda głosi, że w czwartek Hanka pojechała do Miasta na targ, zostawiając swego Jędrka na Krupówkach, obok oczka wodnego. Zamiast szybko wracać, wybrała się na lody na Rynek. Usiadła na ławeczce z gałką słynnych w Polsce nowotarskich lodów i  najnowszym wydaniem Tygodnika Podhalańskiego. Powiadają, że znowu zejdą się z Jędrkiem, gdy Zakopane z Nowym Targiem połączy dwupasmówka. Oto i Ona:
Dziękuję za wszystkie komentarze i odwiedziny na blogu. Pozdrawiam serdecznie i życzę dobrego weekendu:)

24 komentarze:

  1. Gdy byłam w Nowym Targu Hanka nie siedziała jeszcze na ławeczce. Mam nadzieję, że doczeka się dwupasmówki i spotka się z Jędrkiem. Podoba mi się miasto na Twoich zdjęciach. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj ,oj miło powspominać jak to pięknie w Nowym Targu jest.

    OdpowiedzUsuń
  3. O jakieś połacie śladu, a Rynek przyciąga oko, nawet nie posądzałam że aż tak.
    Dwupasmówka mówisz połączy...hm...no możliwe wszystko jest.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byłam kiedyś w Nowym Targu i pamiętam Rynek, choć Hanki tam jeszcze nie było. Wspaniały widok na góry na drugim zdjęciu. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa ta legenda o Hance i Jędrku.
    Przez Nowy Targ kiedyś przejeżdżałam, ale nie miałam czasu, żeby się zatrzymać.

    OdpowiedzUsuń
  6. W Nowym Targu nie byłam ale... teraz już tak. Ładnie pokazałaś i opowiedziałaś:) Legenda fajna i wesoła aż się uśmiechnęłam do ekranu. A Hanka ładna i będzie tak przez lata, tylko pozazdrościć:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Nowy Targ kojarzy mi się z targiem i za każdym razem jak tam jestem to ląduję na targu i mam całkiem fajne rzeczy, tam kupione. Za to Nowego Targu kompletnie nie znam jako miasta, będę musiała to nadrobić. Widzę, że to całkiem ciekawe miasto warte lepszego poznania.

    OdpowiedzUsuń
  8. Przejeżdżałam przez Nowy Targ...teraz żałuję, że nie zatrzymałam się choćby na chwilkę...z Twojego postu wnioskuję, że warto...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja też staram się robić wszędzie zdjęcia, żeby na bloga było :P :)
    A twoje fotki są super ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lodowisko na rynku to świetny pomysł. Faktycznie ryneczek jest cudny. Kiedyś byłam w Nowym Targu podczas mrożnej zimy i zapamiętałam górali z soplami na wąsach. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam :) Nominuję Cię do Liebster Blog Award. Po szczegóły zapraszam do mnie http://dalekoniedaleko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę odświeżyć wizytę w Nowym Targu.
    Myślę, że w końcu spotka się Hanka z Jędrkiem.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kilka fajnych elementów ma ten rynek, kiedyś musze zwiedzić.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny ratusz i kapliczka, bardzo ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby ta dwupasmówka szybko powstała - tak rozdzielić parę! ;)
    Świetna legenda :) Ładne miasto, ale niestety byłam tylko przejazdem...
    Nadrobię kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witaj :) Trochę wycieczek mi umknęło, ale w wolnej chwili powrócę do poprzednich postów...w Nowym Targu zawsze byłam przejazdem, nie znam tego miasteczka a jest piękne.Koniecznie przy najbliższym wyjeździe w góry muszę tam zrobić sobie przerwę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Chyba szybko Hanka z Jędrkiem się nie zejdą :-) ale obym się myliła. Nie byłam nigdy na spacerku w Nowym Targu, ale wygląda miło.

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo fajne miasto, jeszcze tam nie byliśmy :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Drugie zdjęcie jest magiczne. A lodowisko na rynku to świetna sprawa, z chęcią bym się poślizgała :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czym jest nadzieja?
    Matką zakochanych i głupich. Każdy może ją mieć.
    W Nowym Targu, najcenniejsze to, co bezcenne. Góry! Czy możesz mi powiedzieć , jaki fragment Tatr przedstawia Twoje zdjęcie?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje zdjęcie jest robione na trasie Chabówka - Nowy Targ, widoczne góry to Tatry Wysokie. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  21. No Agulec- zostałaś "wezwana do tablicy" przez Shibi Shibuya, ciekawa jestem co napiszesz?

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj jakie fajne fotki. :) W centrum NT już dawno się nie włóczyłem. Sporo się zmieniło. ;)
    Dziki za relacje :))))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...