niedziela, 1 czerwca 2014

Renesansowa twierdza w Rożnowie

W środku Rożnowa, przy drodze w stronę wsi Tropie, stoi ciekawa kamienna konstrukcja - troszkę schowana w ziemi, a dookoła wszędzie dużo trawy. To beluarda, renesansowa budowla obronna. Jest częścią i prawie jedyną pozostałością twierdzy, której budowę zapoczątkował w połowie XVI wieku Jan Amor Tarnowski. Hetman Wielki Koronny rozpoczął wznoszenie twierdzy we własnych dobrach. Porzucił on gotycki zamek stojący na odległym wzgórzu i zainicjował budowę jednej z najnowocześniejszych wtedy twierdz w Europie. Czerpał ze sprawdzonych włoskich wzorów: miało to być założenie zwane palazzo in fortezza - specyficzny rodzaj pałacu, posiadający cechy obronne. No, ale może zacznijmy od zamku a właściwie jego ruin. Ruiny znajdują się na stromym wzgórzu nad Dunajcem. Został wybudowany w latach 1350-1370 przez ród Rożenów, prawdopodobnie na miejscu wcześniejszej XIII-wiecznej warowni Gryfitów. W 1426 r. gotycki zamek kupił Zawisza Czarny z Grabowa. W połowie XV wieku znalazł się we władaniu Tarnowskich.
 Komuś przeszkadzała tablica informacyjna:(
 Z zamku zostały tylko szczątki, ukryte w chaszczach:
Wróćmy jednak do twierdzy! Twierdza nigdy nie została dokończona. Zbudowano beluardę połączono ją z bramą murami kurtynowymi, a na powstałym w ten sposób wewnętrznym dziedzińcu postawiono drewniany zamek. Po śmierci hetmana w 1561 r. budowę zarzucono i nieukończona twierdza zaczęła popadać w ruinę. Mury wykorzystywano na różne sposoby: była tu np. ludwisarnia, w XIX wieku w beluardzie ulokowała się gorzelnia. Do dziś przetrwał fragment muru z bramą i bastion. Budowla postawiona z ciosanego kamienia ma plan pięcioboku o osi długości 30 m, ściany mają trzy metry grubości, przykryta jest kamiennym sklepieniem o grubości metra. Ściany z otworami strzelniczymi w dwu poziomach zwieńczone są machikułami (rodzaj galerii wystającej przed lico muru). Wewnątrz dostęp do otworów strzelniczych ułatwiały drewniane ganki obiegające mury. Wejście do wnętrza prowadziło po pochylni z zamkowego dziedzińca. 500-letni prawie budynek obronny jest bardzo ciekawy. Ja byłam zachwycona, niesamowity klimat tam panuje.W samej beluardzie nie dzieje się teraz nic. Może kiedyś dostanie swoją szansę i ktoś o nią zadba? Koniec gadania! czas na zdjęcia:
 Na koniec moje ulubione zdjęcie:
Dziękuję za to, że jesteście i za każde dobre słowo! Ściskam!

15 komentarzy:

  1. Rożnów jest wspaniałym miejscem na wypad...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Już nie mam siły do oglądania niszczejących zabytków. Wszędzie i zawsze, z nielicznymi wyjątkami, to samo. Nie ma nikogo, kto zadbałby o to co jest. Wszystko rozsypuje się na naszych oczach.Niegospodarność, to mało powiedziane.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kompletnie nie znany mi rejon, ale zainteresowałaś mnie miejscem. Zdjęcia fajne:) i nastroik odpowiedni. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdjęcia świetne! Bardzo mnie się podoba ta twierdza ! I Twoje ulubione zdjęcie też! I jeszcze te schodki, które tak malowniczo zarosły zielskiem- super! Miłego Dnia Dziecka

    OdpowiedzUsuń
  5. Najbardziej spodobały mi się te zarośnięte schody. Magiczne.
    Szkoda, naprawdę szkoda, że jest tyle nieznanych i niedocenionych miejsc, a do tego po prostu zaniedbanych zabytków. Ale ma to też swój urok. Bo jaki byłby świat, gdyby wszystko było piękne i idealne?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale super miejsce! Uwielbiam takie ruiny! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna twierdza, mogłby urząd miejscowy zatrudnic kogoś żeby chociaz chaszcz wykarczował. Ale po co, lepiej jak sie zawali, ot taka mentalność kraju tego.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tylko piszę dobre słowa , bo robisz świetną robotę. Twój blog jest kopalnią wiedzy o Polsce i każdy podróżujący po Polsce znajdzie u Ciebie wskazówki do zwiedzania. Twierdza i ruiny robią wrażenie. Szkoda , że zostały już tylko ruiny. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe miejsce, mam nadzieję, że kiedyś ktoś o nie zadba :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W Roznowie byłam ale nad zalewem ,może latem pojade to dobrze wiedzieć, że jest co zwiedzac, zawsze chodze w ruiny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj lubię ja takie miejsca, oj lubię ;) Z resztą sama wiesz ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda, że tak mało się zachowało. Ja zawsze próbuję pójść o krok dalej i odtworzyć sobie miejsce za czasów świetności. Ale ruiny i tak uwielbiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Wiele razy widziałam to miejsce. Jestem zaskoczona, że nigdy nie zatrzymałam się. Kolejnym razem zrobię sobie tutaj przystanek.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ...cóż, ruina, szkoda, bo historia ciekawa i mogłaby być perełką, przy okazji zapraszam do Twierdzy Kostrzyn nad Odrą, tam się dzieje...kapitalny remont bastionów, wystawy muzealne, jest co oglądać :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzikie chaszcze skrywają czasami prawdziwe architektoniczne cuda :). Ruiny wszelakie uwielbiam bo uruchamiają moją wyobraźnię...Tylko czasami żal patrzeć jak piękne budowle niszczeją...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...