piątek, 26 września 2014

Piotrkowska...

Dziś jedziemy do Łodzi. Naszą przygodę z miastem zaczniemy od ulicy Piotrkowskiej. W końcu jest ona reprezentacyjną ulicą Łodzi. Ma długość ok. 4,2 km i biegnie południkowo w linii prostej, pomiędzy Placem Wolności a Placem Niepodległości. My swoją wędrówkę zaczęliśmy od Placu Wolności. Wytyczony został w 1823 roku jako rynek zakładanej wówczas osady sukienniczej „Nowe Miasto”, nadano mu kształt regularnego osmiokąta. Dla odróżnienia od pierwotnego rynku w Łodzi położonego ok. 450 m na północ, był nazywany Nowym Rynkiem. Rynek został przemianowany na Plac Wolności w 1918 roku. Pośrodku placu stoi pomnik Tadeusza Kościuszki:
Kościół Zesłania Ducha Świętego:
 Widok w stronę Piotrkowskiej:
Wracając jeszcze do Piotrkowskiej...Stanowiła od samego początku oś centralną, wokół której rozbudowywało się miasto. Początkowo ulica stanowiła głównie trakt komunikacyjny, jednak z czasem zamieniła się ona w „wizytówkę miasta”, centrum rozrywki i handlu, gdzie koncentrowało się całe życie rozrastającej się aglomeracji przemysłowej. Po ulicy można przejechać się rikszą. Można zobaczyć ciekawe pomniki. Zwiedzając „Pietrynę” przyglądałam się fasadom pięknych kamienic. Chodźmy zatem:
Pomnik łódzkich fabrykantów, twórców „Łodzi Przemysłowej”. Przy stole w stylu lat dwudziestych zasiadają trzej łódzcy fabrykanci nazywani królami polskiej bawełny czyli Izrael Poznański, Karol Scheibler i Henryk Grohman.
Pomnik "Lampiarza", czyli bezimiennego elektryka.
Aleja Gwiazd Łódzkiej Drogi Sławy. Pomysłodawcą był Jan Machulski.
Pomnik Artura Rubinsteina
Powiem Wam w sekrecie, że po tej ulicy można chodzić cały dzień. Niestety, aż tyle czasu nie mogliśmy tam być. Idziemy dalej i dochodzimy do naszego celu...
...czyli Biała Fabryka Geyera obecnie Centralne Muzeum Włókiennictwa. Wybudowana przez rodzinę saksońskiego imigranta Ludwika Geyera w latach 1835-1886. Czteroskrzydłowa fabryka z budynkiem Starej Kotłowni pośrodku wielkiego dziedzińca, z wysokim kominem, dwiema wieżami kurzowymi i dwiema wieżami ciśnień jest unikalnym rozwiązaniem architektury industrialnej, niespotykanym w innych fabrykach. Po II wojnie światowej powstało tutaj Centralne Muzeum Włókiennictwa. Obecnie można w nim oglądać największą w Polsce kolekcję współczesnej tkaniny artystycznej. Znajdują się tutaj także narzędzia i maszyny włókiennicze. Niestety Białej Fabryki nie zobaczyliśmy:( Jak to mówią do trzech razy sztuka:) Gdy byliśmy tam pierwszy raz okrutnie lało, ale kto by się deszczem przejmował więc idziemy i co? dzień wewnętrzny - zwiedzanie dopiero wieczorem. Z powodu deszczu nie ma sensu zostawać w Łodzi dłużej. Wracamy za dwa dni i co? akurat w ten dzień zamykali wcześniej. Powiem, że na stronie tych informacji nie było, albo ja źle patrzyłam. No nic wybieramy się tam jeszcze i może wtedy się uda, a tymczasem pokażę tylko to co zobaczyliśmy:
We wrześniu 2008, przy Muzeum Włókiennictwa, otwarto dla zwiedzających jedyny w Polsce, miejski Skansen Miejskiej Architektury Drewnianej. Oczywiście jego też nie zobaczyliśmy. Z ulicy Milionowej tylko te dwa zdjęcia udało się zrobić:
Wśród drzew położona jest willa letniskowa, przeniesiona z Rudy Pabianickiej, z ul. Scaleniowej 18. Jest podobno najciekawszym architektonicznie i ciesielsko obiektem w skansenie i chyba ostatnim zachowanym tego typu budynkiem w mieście.
I tu kończymy nasz spacer. Powiem Wam jedno: muszę tam wrócić! Miłego weekendu i duuuuuużo słońca. Póki co u mnie bardzo pada:( Pozdrawiam!

14 komentarzy:

  1. Dziękuję Ci za ten spacer ul. Piotrkowską- ostatnio nią chodziłam chyba 30 lat temu. Była piękna, a teraz po remontach jest piękniejsza...I tyle wspomnień :)
    Macie pecha, albo szczęście do całowania klamek zamkniętych drzwi- oby to się w końcu odwróciło !

    OdpowiedzUsuń
  2. Już wiele lat nie byłam w Łodzi. Muszę to nadrobić. Bardzo ładne, zadbane kamienice.
    Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo długo byłam przekonana, że Łódź jest brzydka ( przepraszam wszystkich łodzian ) i nie warta odwiedzenia. Na szczęście blogowy świat otworzył mi oczy - w tym Ty - i teraz Łódź jest jednym z polskich miast gdzie chciałabym być.

    OdpowiedzUsuń
  4. Od dawne chcę się wybrać do Łodzi, ale mi to nie wychodzi. Dobrze wiedzieć, że warto sobie zarezerwować więcej czasu. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię Łódź.... Fajne są te poniki :)
    fajne fotki
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie,że nas zabrałaś na wycieczkę po Łodzi, Piotrowska jest jedną z piękniejszych ulic w Polsce. Super relacja. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Przyjemnie spacerowało się z Tobą . Dzięki i pozdrawiam .

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobrze jest zobaczyć u Ciebie coś co jest bliskie i dla mnie znane. Chociaż...nigdy nie byłam w Muzeum Włókiennictwa. A Piotrkowską od Placu Wolności do Niepodległości przemierzałam w dawnym ustroju często. Bardzo ładne zdjęcia i ciekawa relacja. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  9. To był wyjątkowy spacer. Ostatnio widziałam Piotrowską na innym blogu.
    Zachwyciło mnie to miasto. Jest piękne. Słyszałam w telewizji wiele nieprzyjemnych słów o tym mieście. Wstyd, nasi dziennikarze potrafią tylko krytykować.
    Ja również dziękuję za piękna wycieczkę.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj zdjęć nie ściągam - mam je wszystkie :) Mam wrażenie, jakbyś mi deptała po piętach. Ale cóż, jak ktoś jest w Łodzi, łatwo przewidzieć jego marszrutę. Duże wrażenie robi ta multimedialna prezentacja rozruchu maszyny parowej - mam cały film nagrany. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam do Łodzi tak nie daleko, a rzadko bywam...
    ale z tymi panami fabrykantami to kiedyś sobie siadłam na fotkę ;))

    OdpowiedzUsuń
  12. Niekończąca się Łódzka ulica :) ostatnio jak byłem połowa z niej była rozkopana i ciężko spacerować, nie wiem jak jest na chwilę obecną ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle się nasłuchałam, jaka to ta Łódź brzydka, a tu prezentuje się perfekcyjnie. Więc o co chodzi?

    OdpowiedzUsuń
  14. A wiesz, że byłam i ja tego roku, przejazdem, w Łodzi?ale zahaczyłam o nieco inne rejony, z góry zapraszam:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...