piątek, 7 listopada 2014

Fort 49 ¼ GRĘBAŁOW oraz Fort 50a LASÓWKA

Fort 49 ¼ Grębałów powstał w latach 1897-1899 jako część VI sektora obronnego Twierdzy Kraków. Jest fortem pancernym. W listopadzie 1914 brał udział w pierwszej bitwie o Kraków. W okresie międzywojennym stanowił element Obszaru Warownego Kraków. W czasie okupacji służył za magazyn umundurowania i ekwipunku wojskowego. W roku 1944 Niemcy włączyli fort do tzw. linii Henryka, przebiegającej wzdłuż linii starych fortów Krakowa. Po wojnie zdekompletowano uzbrojenie usuwając m.in. czasze wież pancernych. W skład Fortu wchodzą 3 budynki: ceglano - betonowo - kamienny blok koszar szyjowych, kaponiera grodzowa z betonu broniąca naturalnego jaru, oraz stalowo - betonowy, czterodziałowy tradytor. Od 1998 roku znajduje się tu szkoła jeździecka dla dzieci i młodzieży. Od tego czasu trwa też renowacja i przywracanie dawnego blasku. Fort zarośnięty jest starodrzewem. Zobaczcie jak to teraz wygląda:
 W tych budynkach jest stajnia i kryta ujeżdżalnia. Sporo miłośników koni kręci się tutaj:)
Bardzo mnie cieszy, że fort jest wykorzystywany i widać, że zadbany. Wiele zostało do zrobienia, ale mimo wszystko coś się dzieje. Niestety nie mogę tego powiedzieć o drugim forcie, do którego zaraz Was zabieram. Fort 50a Lasówka został zbudowany w 1899 r. jako część Twierdzy Kraków. Projektant to Polak - Emil Gołogórski. Fort położony jest na południowym brzegu Wisły, tuż przy wałach. Prawdopodobnie artyleria fortu brała udział w grudniu 1914r. w drugiej bitwie o Kraków jako element wsparcia ogniowego na południowo-wschodnim odcinku twierdzy. Fort posiadał wyjątkowe rozwiązania. Jednym z nich była fosa wypełniana wodą z Wisły, przez co fort nazywany bywał fortem wodnym. W latach 1918-1919 został zdewastowany. W okresie międzywojennym i w czasie II wojny światowej na krótko pełnił funkcje magazynowe. Od lat 60-tych XX wieku obiekt był kilkakrotnie adaptowany na potrzeby kolejnych użytkowników. W końcu został opuszczony, skradziono wszystkie metalowe pozostałosci jak pancerne okiennicze czy balustrady oraz zawaliła się kondygnacja wewnątrz budynku. Obecnie jest to okrutna ruina. Zobaczcie:
Dwa forty i dwie zupełnie inne historie. Mam nadzieję ktoś kiedyś się zajmie fortem 50a Lasówka. Dziękuję, że jesteście! Dobrego długiego weekendu:)

16 komentarzy:

  1. Ciekawe te forty, mój zięć byłby zachwycony. A mnie jak zawsze podobała się Twoja fotorelacja! Pozdrawiam serdeczne

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawa zachęta do zwiedzenia fortów, o których nie miałam zupełnie pojęcia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetnie że oba obiekty znalazły się w jednym wpisie, od razu widać, że jednak można. I nie musi powstawać stylowa restauracja, czy kolejny hotelik, ale obiekt o całkiem innym przeznaczeniu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokazujesz i inspirujesz, ba - zawstydzasz!
    mam w Krakowie do fortów tak blisko - Kleparz - a nie znam ich zupełnie, czuję się wywołana do tablicy:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ogromna różnica między dwoma fortami. Pierwszy wspaniale zadbany, miło w nim pobyć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Forty! Bardzo ciekawe obiekty! Mam nadzieję, że drugi z nich również doczeka się renowacji!
    Fajne foty!

    OdpowiedzUsuń
  7. Dwa forty tak podobne, a tak różne. Szkoda, że oba nie mają takiego gospodarza jak ten z fortu 491/4, widać że się nim bardzo dobrze opiekują, oby tak dalej było. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe miejsca. Niestety, nigdy nie byłam.
    Może kiedyś...
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Z wielką przyjemnością przeczytałam historie tych fortów. Ciekawe miejsca. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam do Ciebie zaglądać a historia fortów robi wrażenie!!!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy o nim nie słyszałam. Ma ciekawą nazwę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moja córka "chodziła" tam na jazdę konną. Nidy się nie zapuściłam dalej, a widzę że powinnam.
    Chyba pora wybrać się tam teraz z zupełnie innego powodu niż jazda konna :) I pomyśleć, że tyle razy tam byłam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tyle sie czasu w Krakowie spedzalo, a czlowiek o tym nie slyszal ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ...oby i drugi został odnowiony, bo szkoda byłoby ...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Forty to nie jest cos co mie pociaga do zwiedzania, ale przyznaje że tereny wokoł czasami są atrakcyjne o ile zadbane.

    OdpowiedzUsuń
  16. Forty muszą być idealne do zwiedzania jutro 11 listopada. To pewnie nadaje dodatkowego klimatu.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...