sobota, 27 grudnia 2014

Archikatedra i Wieża Trynitarska w Lublinie

Witajcie po świętach:) Jak Wam minęły? Dziś jedziemy do Lublina!
Archikatedra św. Jana Chrzciciela i św. Jana Ewangelisty to największy kościół w Lublinie, jest perłą baroku na Lubelszczyźnie.
Archikatedra powstała w XVI wieku na ziemiach należących do Andrzeja Tęczyńskiego, to on sprowadził do Lublina zakon jezuitów. Budowę świątyni rozpoczęto w 1586 roku, zaś ukończono ją w 1625 roku. W 1752 kościół został odbudowany po pożarze. Następnie kościół i klasztor przejęli ojcowie Trynitarze, nie mieli oni jednak pieniędzy na utrzymanie świątyni, przez co kościół oraz dawne zabudowanie kolegium jezuickiego popadały w ruinę. W 1797 świątynia pełniła funkcję magazynu na zboże. W 1805 utworzono diecezję lubelską. Na jej siedzibę wybrano dawny kościół jezuitów. W 1815 rozpoczęto wyburzanie gmachów kolegium jezuickiego. W 1821 roku Antonio Corazzi zaprojektował nową fasadę. Przed wejściem do świątyni umieścił sześciokolumnowy portyk z balkonem. Kolejna przebudowa nastąpiła w 1878. Odnowiono wtedy wnętrze kościoła a sześciokolumnowy portyk zmieniono na czterokolumnowy. Balkon zastąpiono frontonem. W wyniku zniszczeń podczas wojny budynki dawnego kolegium ostatecznie przestały pełnić funkcje oświatowe i przez wiele lat stały puste. Obecnie znajduje się tam Archiwum Państwowe. Sama katedra straciła jedną z wież. Z inicjatywy kardynała lubelskiego Stefana Wyszyńskiego, katedrę odbudowano.
Do Archikatedry trzeba wejść, bo jest tu sporo rzeczy do zobaczenia. Jedną z nich jest chrzcielnica z fary. Jest umieszczona po prawej stronie koło nawy głównej. Oprócz chrzcielnicy w Archikatedrze zobaczymy cudowny krucyfiks trybunalski, obraz Matki Boskiej Płaczącej, zakrystię akustyczną czy taboret króla Jana III Sobieskiego. To trzeba zobaczyć! Ja Wam pokażę tylko parę zdjęć na pobudzenie apetytu, o taka wredna będę:)
Mam nadzieję, że zachęciłam do odwiedzin? Będąc w Archikatedrze warto wybrać się na Wieżę Trynitarską.
Wieża Trynitarska pierwotnie była furtką łączącą klasztor jezuitów z terenem Starego Miasta. W XVII wieku jezuici rozbudowali furtę - została ona podwyższona i przeznaczona na dzwonnicę. W XVIII wieku przybyli Trynitarze i to właśnie od nich zaczęto Wieżę nazywać Trynitarską. W 1818 roku Trynitarze opuścili Lublin, a budynki przeszły na własność miasta. No i zaczął się remont - wieża została jeszcze podwyższona oraz uzyskała swój obecny wygląd. Wieża jest teraz siedzibą Archidiecezjalnego Muzeum Sztuki Religijnej. No to czas wspiąć się po drewnianych schodkach, by podziwiać roztaczającą się z tarasu panoramę Lublina. Tak Wieża Trynitarska wygląda wewnątrz:
I już na tarasie:
Dziękuję za Waszą obecność i za życzenia świateczne! Ściskam:)

20 komentarzy:

  1. Zauważyłam, że lubisz wchodzić na wieże. Masz ich już chyba sporo w swojej kolekcji.
    Piękny barok, warto zobaczyć ten kościół :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lublin taki niepozorny, tak mało się o nim słyszy, a jednak potrafi przykuć uwagę i zauroczyć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Byłam tylko raz w Lublinie, zachwycił mnie, ale czasu było zbyt mało, aby dokładnie wszystko zobaczyć. Dziękuję Ci za zachętę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna ta Archikatedra lubelska , niesamowite wnętrze. Barok w kościołach budzi różne uczucia ponieważ czasem wygląda tandetnie. Ale nie w świątyniach takiej klasy jak ta. Mało znam Lublin, a szkoda. To kolejna Twoja relacja z Lublina - bardzo udana. Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  5. O znowu Lulin! Jak fajnie! :)
    Super fotki :)
    PS
    Jakby co.... Szczęśliwego Nowego Roku! :)
    Jeśli wcześniej przed Nowym Rokiem będzie post, ponowię życzenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze jest przypomnieć sobie wycieczkę do Lublina...ubiegłaś mnie miałam pisać o tej archikatedrze...teraz muszę poczekać z postem...Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna ta wieża , wewnątrz wspaniałe zdjęcia. Z wysokości Lublin ma cudną panoramę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lublin to miejsce, które w dalszym ciągu czeka na realizację.
    Oglądając posty o tym mieście na Twoim i innych blogach muszę w końcu zrealizować to marzenie.
    Jak zwykle wspaniała relacja i piękne zdjęcia.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Do archikatedry nie weszliśmy, bo akurat był jakiś megakosmiczny ślub, a na wieżę nie wystarczyło już czasu :( Trzeba wrócić i nadrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chętnie wrócę znów do Lublina, jest tam bardzo dużo do zobaczenia. Katedra jest takim miejscem gdzie znów bym chciała wrócić. Też jak byłam to był ślub, ale za drugim razem się udało.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny opis i zdjęcia. Byłam w Lublinie, ale sporo temu i nie byłam z pewnością na wieży. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Lublin to podobno ładne miasto, chociaż byłam niedaleko jakoś nie było czasu żeby tam wdepnąć, żałuję.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nigdy w Lublinie nie byłam... W ogóle w tamtych rejonach... Może kiedyś się uda dojechać :)
    Szczęsliwego Nowego Roku! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Roku bez trosk i zmartwień,
    życia w miłości, przyjaźni i szczęściu.
    Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie,
    a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech.
    Łucja

    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego w nowym, 2015 roku:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. a ja zazdroszczę tego Lublina, bo jeszcze nie udało mi się tam dotrzeć
    chyba się koniec konców zmobilizuje

    OdpowiedzUsuń
  17. Lublin jest piękny - podobno :). Bardzo lubię w moich podróżach "zaszyć" się w jakimś kościele lub katedrze i na chwilę zostawić świat na zewnątrz. Wszystkiego najcudowniejszego w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna rzecz, a wnętrze wspaniałe. Zaczynam lubić barokowe kościoły. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego w Nowym :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam oglądać miasta z góry, Twoje zdjęcia zachęciły mnie do obejrzenia Lublina z tej perspektywy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...