środa, 28 stycznia 2015

Plac Bohaterów Getta

Podgórze dopiero w 1913 roku zostało przyłączone do Krakowa. Dlaczego o tym piszę? bo właśnie tutaj się dzisiaj udamy. Powiem Wam, że lubię tę dzielnicę. No, ale wróćmy do tematu:) Wcześniej Podgórze było miastem ze swoimi prawami, rynkiem i herbem. Chcę Wam pokazać jedno z ciekawszych miejsc krakowskiego Podgórza - Plac Bohaterów Getta. Powstał on około 1838 roku i na początku był zwany Małym Rynkiem i pełnił rolę drugiego targu - właściwy znajdował się na Głównym Rynku Podgórskim. Ten plac kiedyś nazywał się Placem Zgody. W czasie II wojny światowej był centrum getta. To tutaj odbywały się apele i selekcje ludności. Po wojnie plac otrzymał dzisiejszą nazwę. W 2005 roku przeprowadzono modernizację tego miejsca. 
Plac Bohaterów Getta jest miejscem upamiętniającym tragiczną historię narodu żydowskiego. Na placu stoi pomnik. Ustawiono na nim wykonane z żeliwa i brązu 33 krzesła-pomniki i 37 zwykłych krzeseł. Symbolizują one tragedię dawnych mieszkańców placu. Krzesła stoją w rzędach - tak jak mieszkańcy getta stali na apelu. Inspiracją do ich umieszczenia był opis z książki Tadeusza Pankiewicza "Apteka w getcie krakowskim", gdzie opisano krzesła, stoły, czy szafy wyniesione na plac podczas akcji opróżniania domów po ostatnich mieszkańcach getta.
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia!

22 komentarze:

  1. Bardzo podoba mi się pomysł pomników krzeseł i ciekawie to wygląda. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe miejsce. Zamiast sztampowego pomnika, coś innego.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale ładne zimowe zdjęcia, zwłaszcza te białe poduchy na krzesłach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. W snieżnych czapach plac wygląda dużo ładniej, bardzo malowniczo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie byłam nigdy w tym miejscu, a warto...

    OdpowiedzUsuń
  6. Ciekawa koncepcja. Coś innego, a jednocześnie tak wymownego.

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle ludzi przeżylo gehennę w tym miejscu. Dobrze się tu zatrzymać i pomyśleć o tych nieszczęśnikach , straszne czasy i historia , mam nadzieję że to nigdy nie wróci. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też ją bardzo lubię. Kryje wiele nieoczywistych perełek. Fascynująca dzielnica.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kiedyś bardzo często jeździłam na Plac Getta, ale ... zatrzymałam się w epoce stojących tam autobusów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam - czemu u Ciebie mój blog i mój podpis wyświetla się na czerwono ? To jakieś wyróżnienie, czy czarna lista :)

      Usuń
    2. No ja widzę i Ciebie i inne blogi na czerwono - to znak dla mnie, że tam byłam i widziałam posta nowego. Jeśli wykasuję historię przeglądarki to wtedy wszystkie blogi widzę na czarno:) Może dlatego Ty się widzisz na czerwono, bo odwiedziłaś swój blog? No nie umiem tego wytłumaczyć....

      Usuń
  10. Codziennie tamtędy przejeżdżam tramwajem... :)
    bardzo ładne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  11. Dla mnie to miejsce ma jakąś magiczną moc...

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo mi się ten plac podoba, miałam tylko raz okazje go oglądać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowity plac i niesamowite symbole. Relacja jak zawsze ciekawa, ładne zdjęcia. Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo fajnie wyglądają krzesła w białym puchu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Symboliczne miejsce. Niesamowite krzesła. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie dotarłam tam jeszcze. Zimowa szata niewątpliwie podbija walory estetyczne tego miejsca. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Te puste krzesła...bardzo wymowna inscenizacja...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Niesamowite ile można przekazać za pomocą zwykłych krzeseł...

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguś,
    czy wiesz, że jeszcze nie dotarłam do Pogórza? To niesamowite miejsce.
    Te puste krzesła robią wrażenie. Niesamowite.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  20. przechodziliśmy tamtędy będąc w Krakowie - robi piorunujące wrażenie. i bardzo przygnębiające niestety :/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...