piątek, 16 stycznia 2015

spacerem po Opolu

Wychodzimy z bunkrów w MRU, w końcu taka ładna wiosenna pogoda to trzeba pospacerować i dotlenić się. Porywam Was dzisiaj do Opola! Zwiedzanie tego miasta rozpoczęliśmy od zobaczenia rynku:)
Pośrodku rynku otoczonego barokowymi kamienicami wznosi się potężny ratusz z masywną wieżą.
Opolski ratusz był drewnianym domem kupieckim do XIV wieku. Następnie został przemianowany na siedzibę władz miejskich i przebudowany. Opolski ratusz, podobnie zresztą jak i całe miasto, płonął wiele razy. Dzisiejszy kształt architektoniczny ratusza pochodzi z roku 1936. Ratusz robi wrażenie, ale jakby był troszkę za duży? Sama nie wiem...
A tu jeszcze kawałki rynku i okolic:
 Bardzo podobają mi się te okna:
Oczywiście na rynku nie mogło zabraknąć pewnej alei. Domyślacie się o jaką chodzi? W 1963 roku w Opolu odbył się "I Krajowy Festiwal Polskiej Piosenki". Natomiast w 2004 roku, na opolskim rynku odsłonięta została pierwsza odlana w brązie gwiazda Czesława Niemena. Gwiazda ta dała początek "Alei Gwiazd Polskiej Piosenki".
Czas na Kamienicę Czynszową:
Powiem Wam, że jest to genialne miejsce w Opolu. W następnym poście to właśnie tam się udamy:)
Teraz idziemy na Wzgórze Uniwersyteckie czyli Opolski Akropol. Jego wysokość to 165 m n.p.m. Niegdyś nazywano go Górą Wapienną gdyż w czasach średniowiecza był tu kamieniołom. Na wzgórzu stoi Uniwersytet Opolski oraz Kościół Matki Boskiej Bolesnej i św. Wojciecha. Na wzgórzu znajduje się też Skwer Artystów - są tutaj pomniki i ławeczki znakomitych polskich artystów. Możemy spotkać tutaj Agnieszkę Osiecką, Starszych Panów czy Marka Grechutę.
Pięknie jest tutaj i cicho. Powiem Wam, że lubię zwiedzać zimą, bo jest spokój, nie ma parasolek na rynku, nie ma dużo ludzi, ale jest za to jeden minus - niestety sporo miejsc o tej porze niestety jest zamknięta:( Koniec marudzenia, idziemy dalej i mijamy pozostałości dawnego Zamku Górnego:
A tuż obok taki zakątek:
Idziemy teraz na Plac Wolności, a tam smieszna wiata nad przystankiem taksówek:
Miejska Biblioteka Publiczna im. Jana Pawła II - sąsiaduje z przepływającą Młynówką oraz parkiem miejskim. Budynek składa się z dwóch części, wyremontowanej XIX-wiecznej kamienicy i dobudowanego do niej budynku. Na zewnętrznych ścianach nowoczesnej części budynku znajduje się tzw. gazetowe graffiti, ściany zostały zapisane ulubionymi tekstami Edwarda Stachury.
Tuż obok znajduje się Most Groszowy.
Most spacerowy na Młynówce istniał już w 1894 r. Secesyjny, dwuprzęsłowy most zbudowano w 1903 r. Nazwę nadano mu od pobieranej tutaj opłaty w wysokości jednego grosza za przejście. Obecnie nazywany jest "Zielonym mostkiem". Most jest super, zrobiłam mu chyba milion zdjęć. No co ja poradzę, że lubię takie miejsca:)

 Oczywiście kłódki muszą być:)
 A to już słynna Grabówka:
Podają tutaj pyszne naleśniki. Powiem Wam jednak w sekrecie, że te w Manekinie (sieć naleśnikarni m.in. w Toruniu, Łodzi i Poznaniu) bardziej mi smakują!
a to już ul. Szpitalna - najstarsza w mieście:
Idziemy dalej, w stronę Wieży Piastowskiej:
M. nawet ciacho znalazł:D
Wieża Piastowska to pozostałość po nieistniejącym dziś Zamku Piastowskim. Mieścił się on na odrzańskiej wyspie Pasiece, w części zwanej Ostrówkiem. Wieża należy do najstarszych w kraju zabytków architektury obronnej i jest symbolem Opola i województwa opolskiego.
Zwiedzanie wieży było bardzo radosne, takie inne niż zwykle. wchodzimy do środka, nagle robi się ciemno, słychać tylko odgłosy...nie będę opowiadać, musicie sami się przekonać jak wygląda zwiedzanie!
 Z Bolesławem I Przewodnik sobie gadał:D
 Nazywam to Teatrem Cieni:
 Tak kiedyś wyglądała Młynówka:
 Amfiteatr:
Tutaj widoczny kawałek stawu zamkowego. W 1934 r. miały tutaj miejsce mistrzostwa Niemiec w jeździe figurowej na lodzie. Mistrzostwa wygrała Maxie Herber. Teraz ten staw to największa fontanna w mieście:
 Tutaj kawałek Mostu Zamkowego oraz kościół Świętej Trójcy i Kaplica św. Anny:
 I Opolska Wenecja:
A to już widok z Mostu Zamkowego zwanego także żółtym.
Idziemy w stronę murów obronnych i po drodze spotykamy Karola Musioła:
Kościół katedralny Świętego Krzyża w Opolu:
Pierwsza osada Opolan otoczona była wałem obronnym. Dopiero za rządów Bolesława I miasto doczekało się murów obronnych. Wybudowano je na przełomie XII i XIII wieku. Tutaj jest bardzo klimatycznie. Mnie się podoba!
W tym miejscu kończymy nasz spacer. Opolem jestem oczarowana, nie spodziewałam się, że to miasto jest takie fajne. Naprawdę polecam! Dziękuję za to, że jesteście i do zaś. Paaaaa

21 komentarzy:

  1. Dziękuję za piękny spacer po Opolu, mieście w którym mieszkałam 5 lat . Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale świetną i długą a przede wszystkim bardzo ciekawą wycieczkę sobie zrobiłam . Dzięki Tobie:)
    Wenecja Oploska zauroczyła mnie .
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak, także byłam zaskoczona wielością atrakcji Opola oraz tym, że to miasto jest po prostu... fajne i przyjemne. Niestety, wtedy nie załapałam się na zwiedzenie Kamienicy Czynszowej, ponieważ wszystkie oddziały muzeów były zamknięte - to był akurat poniedziałek. Zatem spodziewaj się mnie w następnym wpisie ;D
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Faktycznie miasto robi wrażenie. Ten ratusz jakby przycięzki, mam skojarzenia z więzieniem ale za to mury obronne bardzo fajne. A okna jakby w stylu manuelińskim chociaż to mocno naciagane ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dzięi za ten spacer po mieście, w którym spędziłam trzy lata studiów. Trochę inacej wtedy wyglądalo , ale było równie piękne ( lepszych naleśników niż w Opolu nie ma nigdzie! )

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Opolu latem 2013 i byłam zachwycona!
    Naleśników co prawda nie jadłam, ale co tam, nie tylko w Opolu można zjeść smaczne;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Tyle razy we Wrocławiu byłam, a w Opolu ani razu, a to przeciez tak niedaleko :)
    Chętnie bym sie wybrała :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio byłam dwukrotnie w Opolu i uważam że to bardzo fajne miasto. Fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Równiez się nie spodziewałam , że Opole ma tyle ciekawych zabytków i uroczych miejsc. Nie byłam tam jeszcze. Dzięki za wędrówkę i pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  10. A kiedy zamieścisz swoje zdjęcie profilowe?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego to najstarsi górale nie wiedzą:)

      Usuń
  11. Tak niedaleko mam do Opola i nigdy tam nie byłam, a widzę, że warto:)

    OdpowiedzUsuń
  12. no, proszę, zachowały się i mury obronne i bruk...a fasady kamienic naprawdę pięknie się prezentują.
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jestem zachwycona Opolem. Niestety nie mam ani jednego zdjęcia.
    Jadąc zapomniałam załadować baterie. Zrobiłam jedno zdjęcie i klapa.
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Będę w Opolu prawdopodobnie niedługo. Planuję wszystko to zobaczyć.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Też nie miałam pojęcia, że Opole jest takie ładne. Piękna wiosna tej zimy więc aż się chce ruszyć przed siebie. Jestem pod wrażeniem jak się zawsze przygotowujesz do zwiedzania, o każdym miejscu dużo wiesz. Kamienica Czynszowa brzmi intrygująco więc z niecierpliwością czekam na kolejny wpis.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wiesz,nigdy nie byłam w Opolu a tu okazuje się,że piękne to miasto.I znowu dzięki Tobie zobaczyłam ładny kawałek Polski.

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy w Opolu nie byłam, a to rzeczywiście ciekawe miasto. Twoja relacja wspaniała, można sobie popatrzeć i dużo się dowiedzieć nie wychodząc z domu. Też bardzo lubię piękne fasady kamienic z ozdobnymi zwieńczeniami okien! Pozdrawiam i ściskam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękne zdjęcia, nigdy nie byłam w Opolu:)

    OdpowiedzUsuń
  19. I te nalesniki dalej tam sprzedaja?!?! Bardzo mnie to cieszy, bo byly niesamowite sczegolnie te zserem i szynka:) Przyjemny spacer po latach. Dziekuje.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...