wtorek, 14 kwietnia 2015

w drodze...

...na Śnieżkę. W zeszły weekend postanowiliśmy wybrać się do Jeleniej Góry. Tym razem nie mieliśmy zaplanowanego zwiedzania, plan był prosty odwiedzamy ciocię oraz moją koleżankę ze studiów. Powiem Wam w sekrecie, że te odwiedziny przekładałam nie pamiętam odkąd:) Pogoda trafiła nam się wiosenna więc tak głupio siedzieć w domu, trzeba się gdzieś wybrać. Szybkie hasło: idziemy na Śnieżkę? W sumie czemu nie? Rano pakujemy się do samochodu i sru do Karpacza! No to idziemy!
Śnieżka to najwyższy szczyt w Karkonoszach. Położona na wysokości 1602 m. n. p. m. Położona na granicy polsko-czeskiej, góruje nad Kotliną Jeleniogórską. 
 W stronę Karpacza:
 Nieczynny wyciąg "Zbyszek"
 Śnieżka w wersji Bożonarodzeniowej:D
 Kaplica św. Wawrzyńca z 1665 roku na Śnieżce.
 "Decyzję o budowie kaplicy na Śnieżce podjął hrabia Krzysztof Schaffgotsch właściciel Cieplic i zamku Chojnik. Prace rozpoczęto w 1655 r. pod nadzorem Bartłomieja Nantwiga z Gryfowa Śląskiego. Poświęcenia kaplicy pod wezwaniem św. Wawrzyńca dokonał 10 sierpnia 1681 r. opat Bernard Rosa z Krzeszowa. Nabożeństwa odprawiano w niej regularnie aż do kasaty klasztoru cystersów w Cieplicach w roku 1810. By kaplicę uratować przed zniszczeniem przemieniono ją na miejsce noclegu dla wędrowców. Ponownego odremontowania i przywrócenia kaplicy funkcji sakralnych podjął się Friedrich Sommer właściciel schroniska na Śnieżce. Powtórnego poświęcenia kaplicy dokonał w roku 1850 kardynał Henryk Forster z Wrocławia. Powrócono też do regularnego odprawiania w niej nabożeństw." (tekst skopiowany ze strony (klik))
Wysokogórskie Obserwatorium Meteorologiczne, którego budynek ma kształt spodków.
To był bardzo przyjemny wypad! Niestety zapomniałam posmarować twarzy kremem i teraz jestem czerwona jak burak...Pozdrawiam Was wiosennie!

25 komentarzy:

  1. Ale tam śniegu jeszcze :)) Bardzo lubię te rejony :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A ja w tych rejonach jeszcze nie byłem. W ogóle góry jakoś są mi obce. Byłem tylko raz w Bieszczadach. Bardzo ładne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ile śniegu w górach! :) Ja już w mieście zupełnie zapomniałam o takiej zimie... czuję wiosnę w pełni. Ale widzę, że pogoda trafiła Wam się idealna - góry, śnieg i słońce. Piękne widoki, kocham polskie góry. Wzrok wśród takiej przyrody może naprawdę odpocząć. Zapomnieć o miejskich chaosie :)

    Pozdrawiam cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak na wiosnę to cudnie zimowa sceneria :)
    Dzięki za wspomnienia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozdrawiasz wiosennie, a u Ciebie zima. Tyle razy byłam w Karkonoszach, w okolicach Śnieżki, a na samej Śnieżce nie. Ładne zdjęcia, choć brrry, trochę zimno mi się zrobiło! Pozdrawiam cieplutko, u nas dziś spory wiatr, chyba napalę w piecu .

    OdpowiedzUsuń
  6. Byłam w Karpaczu jakieś 7 czy 8 lat temu, ale na szczyt nie dotarłam, bo zupełnie się nie spodziewałam, że trafię w góry. Doszłam tylko do schroniska nad Łomniczką i na tym zakończyłam dotychczasową przygodę z górami :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Przypomniałaś mi o moich fantastycznych chwilach na narciochach w tym miejscu! Woow!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę- być na Śnieżce ze śniegiem- super! Ja byłam w lipcu i ziąb był nieprzeciętny!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiesz,to moje ulubione miejsce w polskich górach,byłam tam z 4 lata temu z moim wtedy jeszcze małym synkiem i mężem i cudownie spędziliśmy weekend w Karpaczu.Chetnie odwiedziłabym Śnieżkę jeszcze raz,kocham te widoki.Kojarzy mi sie z cudownym spacerem z moim mężem,dzieciaki zjechały na wyciągu a my do Karpacza zeszliśmy na piechotę,ależ to był cudowny dzien!!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna relacja i bardzo piękne zdjęcia. Mało brakowało, abyś my się mijały na Śnieżce, bo planowałam wyskoczyć, ale zwyciężyła praca w ogrodzie i nigdzie nie byłam, ale za to przeleciałam przez cały ogród i kolejne weekendy mam wolne i mogę jeździć. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Idąc na Śnieżkę przypomniałaś sobie poprzednią porę roku, zimę. Pogoda jednak była piękna i spacer z pewnością był wspaniały. Piękne widoki też podziwiałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna wiosna w Sudetach.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze podziwiam ludzi, którzy chodzą po górach, ja wymiękam po 300 metrach...;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Karkonosze i Śnieżka to były pierwsze góry, po których chodziłam jako dziecko. Mam do nich duży sentyment :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale nam zapodałaś śniegu, jak my tu juz wszyscy o wiośnie i lecie marzymy... ;))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten weekend się nam udał, nie ma co:)
    Zwłaszcza niedziela, ja byłam na Wysokim Kamieniu, vis a vis Szrenicy:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Aż tyle śniegu? Śnieżka i Karkonosze to moje ulubione góry.
    Tamtejsze krajobrazy są przecudowne:)*

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak biało !!! Cudnie jest w Karpaczu . Pozdrawiam !!!!

    OdpowiedzUsuń
  19. Super, że poszliście na Śnieżkę. A ja nigdy tam nie byłem. Muszę się kiedyś wybrać ;)
    Zdjęcia bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie, ależ zima. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nareszcie zobaczyłam Śnieżkę w śnieżnej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...