piątek, 29 maja 2015

Hel

Hel to popularny kurort nadbałtycki, położony na samej północy Polski. Ja z Helem mam same miłe wspomnienia, to tutaj kończyłam ostatnią część praktyk studenckich, tutaj odbyło się ostatnie kolokwium pisane na plaży:) Mam takie fajne zdjęcie jak siedzę w turbanie na głowie, z zeszytem praktyk i ołówkiem w dłoni i piszę to nieszczęsne kolokwium. Co prawda, wtedy po powrocie do domu trzeba było się uczyć do egzaminu, ale kto by o tym wtedy myślał? Do Helu dotarliśmy dość wcześnie, chyba jeszcze prawie wszyscy spali, bo na głównym deptaku - ulicy Wiejskiej było dość mało ludzi:)
To najstarsza budowla Helu - protestancki kościół z XV wieku, znajdujący się przy porcie. Od 1961 roku dawna świątynia pełni funkcję muzealną. Muzeum Rybołówstwa jest oddziałem Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku.
 A my idziemy w stronę portu rybackiego:
...by za chwilę wrócić na ulicę Wiejską!Uliczka jest urocza, pozwala się przenieść troszkę w czasie, dzięki ciekawym ryglowym domkom rybackim.

 Teraz swoje kroki kierujemy w stronę Cyplu:
Po drodze mijamy Szlak Militarny na Helu. Szlak jest dobrze opisany, stoi tutaj mnóstwo tablic dydaktycznych. Generalnie cały czas zbaczamy z trasy:D
 W jednym schronie, urządzono wystawę pt. "Makabra XX-wieku"
Wchodzimy!
Bardzo polecam tę wystawę. Mam nadzieję się skusicie, jak dotrzecie na Hel?
Pogoda trafiła nam się piękna, tylko szkoda, że tak wiało strasznie...
Kopiec Kaszubów. W 2007 roku z inicjatywy Tadeusza Muży, oraz Zbigniewa Chmaruka zrodził się pomysł zaakcentowania Helu jako symbolicznego początku Polski. Autorem koncepcji, która miała tę ideę przedstawić był architekt Bruno Wandtke. Jej główny element stanowi wybudowany w jednym z najpiękniejszych miejsc naszej ojczyzny, na Cyplu Helskim, kamienny obelisk, który symbolizuje początek Rzeczypospolitej oraz podkreśla jedność i tożsamość społeczności kaszubskiej. Elementem obrazującym tę wspólnotę jest Gryf Kaszubski, umieszczony w centralnym miejscu pomnika. Stąd wzięła się nazwa - „Kopiec Kaszubów”. Inspiracją do budowy monumentu były również legendy o Stolemach Kaszubskich – olbrzymach o spokojnym usposobieniu, które od niepamiętnych czasów władały Pomorzem. Poza energią i siłą wielkoludy imponowały wiarą, niezłomnością oraz hartem ducha. Nieprzypadkowo Kaszubi, a w szczególności rybacy przejęli te cechy. Niestety wielce szlachetne i silne olbrzymy przetrwały tylko w ludowych podaniach, została po nich pamięć oraz … kamienie! Jedna z legend mówi, że kiedy na świecie zapanuje powszechna zgoda i przyjaźń pomiędzy ludźmi, potężne głazy obudzą się i zamienią na powrót w przyjazne Stolemy. (tekst - tablica informacyjna o Kopcu Kaszubów)
Powoli wracamy, czas swoje kroki skierować w stronę latarni morskiej.
Obecna latarnia morska w Helu powstała w 1942 roku i jest ceglaną, ośmiokątną wieżą o wysokości ponad 40 metrów.
I widok z niej. W środku było bardzo ciasno i duszno. Szybko więc schodziłam na dół. M. miał nosa - nie wchodził do góry:D
 No to schodzimy!
 I znowu idziemy w kierunku ulicy Wiejskiej.
 Ratusz:
 I moje ukochane domki!
 Był pomysł, aby pójść do fokarium, niestety kolejka była taka długa, że odpuściliśmy!
 I znowu widoki!
 W Parku Wydmowym, widok w stronę Helu:
 Dom Morświna:
I znowu Park Wydmowy!
Dziękuję za wspólny spacer! Do zobaczenia, no i miłego weekendu!

30 komentarzy:

  1. Jeszcze spokojnie i pustawo, przed nalotem letnich turystów. Wiatr.... codziennie-mniejszy,silniejszy, ale prawie non stop. Sliczne zdjęcia :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo miło znowu "pobyć" na Helu. Po raz pierwszy i jak na razie jedyny, byłem tam rok temu. Bardzo to miejsce mi się spodobało i chętnie tam wrócę za jakiś czas. Uważam, że warto tam pojechać :) Fajne masz zdjęcia stamtąd :)

      Usuń
  3. Uwielbiam Hel i Półwysep Helski.
    Uważam, że to najładniejsze miejsce nad naszym morzem :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudnie! A jakie wspomnienia masz :) Bylam tylko raz, ale pamietam do tej pory, piekne miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  5. Każde morze jest inne. Ilekroć jestem nad "obcym" morzem, porównuję je z Bałtykiem:) Piękny jest, kolor ma właściwy i muszelki jak trzeba i coś, czego nie ma gdzie indziej, bursztyny. W Helu nie byłam. Może jednak uda mi się tam pojechać?
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jestem tam regularnie raz w roku, od dwudziestu lat i nie byłam jeszcze na latarni, wyobrażasz sobie?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To w tym roku będziesz mieć okazję nadrobić zaległości, o ile będziesz miała na to ochotę:D

      Usuń
  7. Nigdy tam nie byłam, póki co. Zdjęcia mówią, że warto jechać :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miło przypomnieć sobie miejsca, które znam i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aguś,
    wielkie dzięki. Wróciły moje cudowne wspomnienia.
    Twoje zdjęcia oddają doskonale jego piękno.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie byłam na Halu, pewnie dlatego, że z Wrocławia jest to kawałek, a do Świnoujścia bliżej;) Chciałabym się kiedyś jednak tam wybrać
    Zachęcam do dodania zdjęcia z turbanem na głowie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. O tak! Taka wystawa to mnie kręci :)
    Piękne migawki morza, piękne!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Hel to chwila doslownie tak naprawde nie do konca wchlonieta, wiec wycieczke tam kiedys powtorze, ale zagadka jest kiedy :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie tam! Śliczne zdjęcia
    Wystawa w tym schronie - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta drewniana promenada to nowość, bo jej nie pamiętam? A może po prostu tam nie zawitałem. Bardzo fajna relacja, pokazałaś i opisałaś wszystko co warto zobaczyć w tym miejscu.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie byłam na Helu, a po Twojej relacji już wiem co warto tam zobaczyć. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  16. W Helu byłam już jakiś czas temu i najbardziej utkwiło mi w głowie molo... Czyli w sumie niewiele pamiętam.,.. ;))) Dziękuję, że tak ładnie opisałaś i zobrazowałaś Hel :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękna relacja z Helu . Ostatnio mój syn był na Helu , zaliczył fokonarium i był bardzo zachwycony. Pozdrawiam cieplutko..

    OdpowiedzUsuń
  18. Az poczułam powiew wiatru od morza, naszego morza.
    Aguś pospacerowałam , odświeżyłam wspomnienia.
    Z przyjemnością "posłuchałam " Twojej relacji, dzięki:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajny post. Byłem tam kilka razy. Trochę więcej jest udostępnione do zwiedzania. Z latarni fajnie widać.
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń
  20. Byłem tam dokładnie rok temu, przepiękne widoki na morze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kiedyś bywałam na Helu bardzo często. Niestety dawno już nie byłam i jestem mile zaskoczona jak wiele rzeczy się zmieniło - na lepsze oczywiście. Hel bardzo wyładniał a ulica Wiejska przypomina małą metropolię :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Na półwyspie zawsze wieje. A przynajmniej zawsze,kiedy tam jestem. Już od dawna mam w planach rejs na Hel, ale zawsze inne sprawy lub wyjazdy stają na drodze. Może w tym roku się uda.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękna okolica, zachęciłaś mnie do wybrania się na Hel, muszę zaplanować kiedyś wycieczkę.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też mam miłe wspomnienia z tym miejscem. Widoki na morze niezapomniane. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo interesujące miejsca, a nigdy tam nie byłam....

    OdpowiedzUsuń
  26. Kilkakrotnie byłam na Helu,ale bez zwiedzania, zwykłe włóczenie się, fokarium i leniuchowanie na plaży. Widzę, że chyba następnym razem będzie trzeba się rozejrzeć po okolicy :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kto nie był na Helu, koniecznie powinien choć raz ufundować sobie wycieczkę nad polskie morze, żeby go zobaczyć. Oby tylko pogoda dopisała, bo z tym bywa różnie.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...