piątek, 5 czerwca 2015

Boże Ciało w Łowiczu

Świętem, które jest szczególnie uroczyście i barwnie obchodzone w Łowiczu jest Boże Ciało. W sierpniu 2014 roku Na Zamku Królewskim w Warszawie Minister Kultury i Dziedzictwa Narodowego prof. Małgorzata Omilanowska wręczyła dokument wpisania Procesji Bożego Ciała w Łowiczu na Krajową Listę Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego UNESCO. Od dawna chcieliśmy zobaczyć jak to wszystko wygląda, w tym roku się udało! Pojechaliśmy:)
 Tuż po przyjeździe, Stary Rynek jeszcze pusty:
 Jeden z ołtarzy:
Ten ołtarz został błyskawicznie ogołocony z gałązek. A dlaczego? Na terenie dawnego Księstwa Łowickiego gałązki z czterech ołtarzy kładziono w rogach stodół, aby chroniły zgromadzone zboże przed szkodnikami. Zatknięcie ich na brzegach pól i zagonów miało zapewnić wysokie plony. Gałązek używano też do leczenia nadmiernie płaczących dzieci - uderzenie rózgą miało je uspokoić oraz do ochrony domostw przed różnymi klęskami. 
 W mieście nie brakuje akcentów łowickich:
Boże Ciało - uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa to jedno z najważniejszych świąt w kościele katolickim, zapoczątkowana w 1247 roku w Liege. W Polsce wprowadził tę uroczystość w 1320 r. w diecezji krakowskiej biskup Nanker. Zgodnie z tradycją ta jedyna w swoim rodzaju w Polsce procesja wyruszyła na ulice miasta po Mszy św. sprawowanej w bazylice katedralnej. Barwna procesja obchodzi cztery ołtarze, wybudowane specjalnie z okazji święta w pobliżu Starego Rynku.
Procesji przewodniczą biskupi łowiccy. W procesji idą władze miasta i powiatu, lud łowicki w tradycyjnych pasiastych strojach, przedstawiciele cechów rzemieślniczych, strażacy, harcerze, uczniowie, członkowie stowarzyszeń i bractw kościelnych, którzy niosą swoje sztandary, chorągwie, feretrony. Liczny udział biorą dzieci w barwnych łowickich strojach, niosąc przyozdobione poduszki oraz sypiąc kwiaty przed monstrancją. Ze względu na liczną obecność zagranicznych gości fragmenty Ewangelii także odczytywane są w czterech różnych językach -angielskim, niemieckim, włoskim i francuskim. Przy czwartym ołtarzu wygłaszane jest Słowo Boże i udzielane błogosławieństwo „na cztery strony świata". Po modlitwie przy ołtarzach wszyscy wracają do katedry, gdzie śpiewane jest uroczyste „Te Deum" . 
Podtrzymaniem starej tradycji jest uczestniczenie w procesji w strojach łowickich - tradycyjnych pasiakach. Miejscowa legenda głosi, że mundury gwardii szwajcarskiej wzorowane są na łowickich pasiakach:) Dziewczyny nie miały lekko, ciągle ktoś do nich podchodził zrobić sobie z nimi zdjęcia, a one z uśmiechem na twarzy pozowały, właściwie to jak dla mnie miały anielską cierpliwość. W sumie wcale się nie dziwię, że wzbudzały takie zainteresowanie - wyglądały obłędnie w tych pasiakach.  Koniec gadania! Zobaczcie jak to wyglądało:)
Po uroczystościach kościelnych na Nowym Rynku w Łowiczu rozpoczyna się jarmark łowickiej sztuki ludowej oraz prowadzone są warsztaty ludowe. W tym miejscu muszę Wam powiedzieć, że Nowy Rynek to jeden z trzech, zachowanych w pierwotnej formie, trójkątnych rynków w Europie. Niestety nie mogłam go dokładnie obejrzeć, zdecydowanie było za dużo ludzi.
Boże Ciało w Łowiczu to niesamowite przeżycie. Było pięknie i kolorowo. Mam nadzieję, że za rok znowu tam będę, kto wie? A tymczasem dobrego weekendu dla Was! Ściskam:)
P.s. Zdjęcia robiliśmy razem z M. :)

20 komentarzy:

  1. Najpiękniejsze są te młodziutkie Łowiczanki!
    W mojej parafii też przynosi się gałązki z ołtarzy, ale zrywa się je dopiero, gdy ksiądz z monstrancją odejdzie od danego ołtarza.Każdego roku zawieszam taką gałązkę na zewnątrz domu i zasuszona trwa do kolejnego Bożego Ciała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Niesamowite! Nie spodziewałam się, że aż tak bardzo podtrzymywana jest tradycja i tożsamość kulturowa. Tylu ludzi w strojach ludowych ogląda się na festiwalach sztuki ludowej :) Maluszki w łowickich strojach przeurocze. (Ślązacy raczej podtrzymują język a nie stroje)

    OdpowiedzUsuń
  3. cudnie kolorowo pięknie , a małe Łowiczanki skradły me serducho :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Sporo blogerów spędziło wczorajszy dzień w Łowiczu ale Ty jesteś pierwsza, która to relacjonuje. Moja babcia pochodziła z Łowicza, tam też urodzili się dwaj bracia mojej mamy, ale moja mama już nie. Więc Łowicz jest ważnym miejscem dla mojej rodziny. A jako dziecko miałam strój małej łowiczanki więc na tych zdjęciach, gdzie są małe dziewczynki w łowickim stroju, to ja siebie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Akurat dzisiaj w Dzień Dobry TVN o tym mówili i niestety panie pytane o to święto nie bardzo wiedziały o co w nim chodzi...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudne te małe Łowiczanki, po prostu cudne:)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Coś wspaniałego takie obchody Bożego Ciała. Bardzo podobają mi się mieszkańcy w strojach ludowych, zwłaszcza dzieci słodko wyglądają. :)
    Łowicz to drugie miejsce gdzie chcę pojechać na procesję Bożego Ciała. Wczoraj czytałam o Spycimierzu, tam też warto się wybrać.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale kolrowo. Jest pięknie:) Najpiękniej dzieciaki - po prostu słodziaki.
    A gałązki z każdego ołtarza po poświęceniu, odejciu księzy z monstrancją zrywam równiez.

    OdpowiedzUsuń
  9. Jak ja lubię polski folklor !!! Nawet ksiądz miał ornat z motywami łowickimi . Najpiękniejsze te najmniejsze łowiczanki , jak ta na pierwszym zdjęciu . Miłego weekendu !!!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ barwnie :) Frekwencja na tej procesji była na pewno dużo wyższa niż gdzie indziej ;) Fajne takie podtrzymywanie tradycji i tożsamości kulturowej. U nas kiedyś starsze panie przebierały się w stroje bamberek. Trochę szkoda, ze młode dziewczyny nie były do tego zachęcane. jak jest teraz to nie wiem, bo na procesje nie chodzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jak Ty się tam znalazłaś? :))) Niesamowicie to wygląda, tyle barw i kolorów, a te dzieciaki, no przeurocze!!! W takim Bożym Ciele to aż chętniej się uczestniczy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie...feeria barw. Kunszt rękodzieła. Pozazdrościć uczestnictwa :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat to święto, z kościelnych, lubię najbardziej. Piękne łowiczanki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bez strojów łowickich nie byłoby tak pięknie i kolorowo :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pięknie to wygląda, tyle osób w ludowych, barwnych strojach. Super przeżycie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak kolorowo. Imponująco musiało to wyglądać, jak taki barwny tłum przemierzał miasto :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Barwnie i kolorowo w Łowiczu. Już dobrych kilka lat tam nie byłem. Fajne i klimatyczne miasteczko. Super ujęcia :)
    Pozdrawiam gorąco :)))) Mamy podobną pasję :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Znam, bywam na takich procesjach Bożego Ciała. Mieszkam w Łowiczu, pozdrawiam serdecznie, i cieszę się, że podobało Ci się u nas :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zuuupełnie inaczej się Łowicz prezentuje w czasie tej uroczystości, bo na co dzień jest taki... normalny, niczym się nie wyróżniający. Świetna fotorelacja, a najbardziej mnie urzekł haft łowicki na ornacie. To jest dopiero tradycja!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...