poniedziałek, 22 czerwca 2015

Twierdza Wisłoujście oraz Westerplatte

Przyszedł czas by troszkę oddalić się od centrum Gdańska. Jedziemy zobaczyć Twierdzę Wisłoujście!
Twierdza Wisłoujście to zabytkowy budynek usytuowany w Gdańsku nad Martwą Wisłą, w miejscu dawnego ujścia rzeki do Zatoki Gdańskiej. Dzieje budynku sięgają XIV wieku, czasów krzyżackich. Już w wtedy w tym miejscu znajdowała się drewniana wartownia, która została całkowicie spalona w 1433 roku. Następnie w 1482 roku powstała tutaj ceglana wieża z latarnią, która spełniała rolę kontrolną dla ruchu statków na rzece oraz strzegła dostępu do portu w Gdańsku. Twierdza była świadkiem wielu ważnych dla historii Polski i Gdańska wydarzeń. Szturmował ją król Stefan Batory, stąd wyruszyły okręty króla Zygmunta II Wazy. Sprawiła też wiele kłopotu Polakom, którzy wraz z Napoleonem odbijali Gdańsk z rąk Prusaków. W XIX wieku w Twierdzy funkcjonowało więzienie. W okresie międzywojennym stanowiła siedzibę klubu żeglarskiego. Pod koniec II wojny światowej w 1945 roku Armia Czerwona rozpoczęła niszczenie starej twierdzy.
Zespół Twierdzy Wisłoujście w 1974 roku został włączony do Muzeum Historycznego Miasta Gdańska jako jeden z jego oddziałów. W budowie twierdzy zastosowane zostały różne materiały i techniki, a także liczne style architektoniczne. Fundamenty budynku opierają się na kaszycach czyli drewnianych skrzyniach, znajdujących się pod wodą. Bardzo chcieliśmy zwiedzić Twierdzę Wisłoujście, nawet była otwarta, ale był jakiś zamot z przewodnikami, z małą ilością osób chętnych do zwiedzania więc, aby się nie denerwować odpuściliśmy. Jakoś nie miałam ochoty się kłócić.
W centrum zlokalizowana jest cylindryczna wieża, a wokół niej znajduje się rondel-działobitnia czyli ceglany wieniec. Z zewnątrz przylegają do niego oficerskie domy. Dookoła wieńca znajduje się czterobastionowy fort carré.
Całkiem niedaleko znajduje się symbol wybuchu II wojny światowej, mowa oczywiście o Westerplatte - położonym w północno-wschodniej części Gdańska. Więcej pisać nie będę, każdy doskonale zna to miejsce.
Dziękuję za Waszą obecność i komentarze:) Do zobaczenia!

16 komentarzy:

  1. Wyobraz sobie, że nie byłam w Twierdzy ...Wiem, że otwarta jest tylko w sezonie i cały czas trwają prace konserwatorskie. jednak wiadomość, że zwiedzanie jest tylko mozliwe z przewodnimiem (plus do biletu 2 zł.) tego nidzie nie wyczytałam. Przykre , że obeszliście się smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  2. Też nie udało mi się zwiedzić Twierdzy, na szczęście teraz nadrobiłem tu zaległości i nabrałem ochoty aby jeszcze raz się tam wybrać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ha, ha, właśnie spędzam urlop w Gdańsku.
    Za kilka dni u mnie podobny post. Ja Twierdzy nie zwiedzałem, za to płynąłem na Westerplatte. Pozdrawiam miło :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Miejsce uświęcone kroplami polskiej krwi. Bardzo ciekawa relacja :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Twierdz nie jest mi znana i szkoda, że nie miałaś możliwości zobaczyć jej wnętrza. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pamiętam moją szkolną wycieczkę tam. W sumie to zdumiewające bo sporo czasu minęło. Mam nadzieję, że tam wrócę i odświeżę wspomnienia. Fajnego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja w sumie nie przepadam za twierdzami, chociaż tę akurat chętnie bym zobaczyła.

    OdpowiedzUsuń
  8. Twierdzę jak do tej pory znam tylko z zewnątrz, ale może wybiorę się tam, żeby zobaczyć ją również od wewnątrz. No, a Westerplatte było kiedyś naszym częstym punktem wycieczek rodzinnych. Miejsce, w którym czas się zatrzymuje.

    OdpowiedzUsuń
  9. Przydałaby się Twierdzy całkowita rewitalizacja...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nigdy nie widziałam miejsca, gdzie rzeka wpada do morza.... Rozumiem, że to tam? :)
    Ciekawa twierdza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to tak, pierwotnie Twierdza Wisłoujście stała bezpośrednio przy ujściu Wisły, ale jak to bywa natura lubi płatać figle i wyjście na morze troszkę się przesunęło:) Więc to nie jest dokładnie to miejsce teraz.

      Usuń
  11. Niesamowite historyczne miejsce,szczególnie nam bliskie.sporo czytam o II wojnie i o tym miejscu również,szkoda,że tak zakłamano jego historię.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciarki mi przeszły po plecach, gdy widziałam ten napis "Nigdy więcej wojny". Też nie miałam okazji zwiedzić twierdzy, a jak jest nas tak wielu chętnych (patrzę po komentarzach), to zróbmy wycieczkę zorganizowaną :D :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Westerplatte to symbol wszystkim doskonale znany. Dobrze, że o nim przypomniałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od dawna planuję wyjazd w te okolice, ale stale coś innego wypada i jak dotąd nie miałam okazji zobaczyć Westerplatte, ale z postu widzę, że twierdza ciekawsza. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Och twierdza. To coś dla mnie. Niestety, w tym roku nie planuję w tamte strony żadnego wyjazdu.
    Trasa dosyć długa a ja mam każdy dzień urlopowy skrupulatnie wyliczony i nic mi nie zbywa.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...