poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Stary Kostrzyn...

...to miasto, którego już nie ma, do dziś ocalały tylko ruiny i pozostałości twierdzy. No to co? jedziemy, tutaj zastawiamy samochód i idziemy zwiedzać.
Zacytuję muzeum.kostrzyn.pl: Historia kostrzyńskiej Starówki jest pasjonująca. Stare Miasto ze swoim zamkiem, ratuszem, kościołem parafialnym i rynkiem posiadało niepowtarzalny urok. Wojna spowodowała, że miasto zamarło na bez mała 50 lat. Jeszcze nie tak dawno miejsce po dawnej Starówce mogło budzić jedynie tęsknotę za tym, co przestało istnieć. Dziś spod hałd ziemi wyłoniły się ruiny starych kamienic, bruki uliczek i chodniki, a część obiektów twierdzy została odrestaurowana. Spacer po Starym Mieście to sentymentalna podróż do czasów, kiedy Kostrzyn był jednym z najpiękniejszych miast Brandenburgii.
Miejsce absolutnie magiczne, mnie najbardziej fascynowały schody donikąd, zresztą zobaczycie to na zdjęciach, nie mogłam się powstrzymać i je fotografowałam. Zaczynamy, każda ulica jest opisana, są drogowskazy i... sporo zieleni
 To jest rynek, od 1903 roku przejeżdżał tędy tramwaj.
Swoje kroki kierujemy w stronę Zaułku Tkackiego, w dali Bastion Brandenburgia i Promenada Kattego
 I widok na Odrę:
 Bardzo mi się tam podobało w tych trawach, ale idziemy na górę.
 Promenada Kattego, oczywiście z widokami na Odrę.
Idziemy w stronę Bramy Chyżańskiej oraz Bastionu Filip.
Brama Chyżańska pierwotnie miała formę furty dla pieszych. W jej sąsiedztwie Chyżanie sprzedawali owoce rzeki. Teraz znajduje się tutaj knajpka.
My idziemy jeszcze na chwilkę nad Odrę
Czas na powrót, idziemy do Bastionu Filip. 
Znowu zacytuję muzeum.kostrzyn.pl: Jeden z trzech zachowanych bastionów twierdzy Kostrzyn i jedyny udostępniony zwiedzającym. Od roku 2014 w Bastionie Filip prezentowana jest stała ekspozycja muzealna. Prezentuje ona wybrane aspekty dziejów miasta i garnizonu od początku istnienia twierdzy oraz zmagań wojennych toczących się w okolicy na przestrzeni wieków. Szczegółowo zostały zaprezentowane walki o miasto w lutym i marcu 1945, oraz dzieje samego bastionu. Syntetycznie i klarownie został ukazany proces stopniowej rozbudowy i modernizacji twierdzy. Dużo miejsca poświęcono kataklizmowi wojny siedmioletniej i zniszczeniu miasta w przeddzień bitwy pod Sarbinowem 25 sierpnia 1758 roku. Osobny dział został również poświęcony dziejom kostrzyńskiego zamku, ukazanego jako rodowego gniazda Hohenzollernów. Ekspozycja jest interaktywna, do dyspozycji odwiedzających zostały oddane oryginalne eksponaty i znaleziska, a także urządzenia audiowizualne (filmy, słuchowiska), makiety, modele , repliki broni. Myślałam, że muzeum jest oblegane, a tu niespodzianka, byliśmy w nim sami, sporo czasu tam spędziliśmy, bo wiadomo wszystkiego musiałam dotknąć, wszystkiego wysłuchać i obejrzeć. Zapraszam do środka.
I szwendamy się po Starym Mieście
 Kościół Farny w dali:
 Zaułek Aptekarski:
 Tylko tyle pozostało z kościoła:
A to już odnowiony cokół po pomniku Jana Kostrzyńskiego:
W dali zamek - w 1969 roku ruinę wyburzono.
 Na starym mieście można na chwilę usiąść na ławeczce i odpocząć.
 My jednak idziemy na zamek.
I schodzimy do jego piwnic.
 Plac ćwiczeń:
 W stronę remontowanego Bastionu Król.
A to już Brama Berlińska - jedna z trzech bram prowadzących do miasta stanowiąca element umocnień twierdzy Kostrzyn. W pomieszczeniach, które są bezpłatnie udostępnione dla zwiedzających, można zobaczyć wybrane zabytki znalezione na terenie Starego Miasta Kostrzyn oraz okolic. W Bramie Berlińskiej mieści się również punkt informacji turystycznej.
Powoli wracamy do samochodu, to był dzień pełen wrażeń.
Jeśli kiedyś będziecie w pobliżu to serdecznie zapraszam do Kostrzyna nad Odrą, niesamowite, magiczne miejsce. A może macie ochotę wybrać się tam specjalnie? Pisząc tego posta uświadomiłam sobie, że za dwa dni minie trzy lata odkąd piszę bloga. Kiedy to zleciało? sama nie wiem:) Dziękuję za Waszą obecność:) Paaaa

21 komentarzy:

  1. Bardzo mnie poruszyły zdjęcia nieistniejącego miasta, twierdzy. Nie byłam w Kostrzyniu, ale chyba bym nie chciała- przygnębiająco na mnie to działa. Za dużo złych energii.
    Masz trzy latka!- Życzę Ci dużo miejsc do zwiedzenia. opisania, obfotagrofania. Lubię z Wami zwiedzać i poznawać kraj. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Pełne uroku miejsce. Czytam Twoje posty z wielkim zainteresowaniem. To wspaniała lekcja geografii- dziękuję!

    OdpowiedzUsuń
  3. Tyle jest miejsc, o których człowiek nawet nie ma pojęcia, dobrze, że na blogach jest takie zróżnicowanie i pisze się nie tylko o tych znanych i wielkich miejscach.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawe miejsce. Po prostu zaginiony świat....

    OdpowiedzUsuń
  5. Nawet nie wiedzialam, ze Kostrzyn ma taka historie. Nie bylam tam nigdy.
    Trzy lata - niezle. Kolejnych w takim razie zycze :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ...świetna relacja, świetny tekst, nic dodać, polecam zwiedzić :)
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z zainteresowaniem czytałam . Bardzo lubie z Tobaspacerować , Ciekawe aczkolwiek smutne miejsce, tak mi się wydaje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Tyle ciekawych miejsc w Polsce pokazałaś na blogu przez te trzy lata , gratuluję i życzę odkrywania coraz to nowych miejsc . Przez Kotrzyń często przejeżdżam ale nie miałam jak do tej pory możliwości zwiedzenia. Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Byłam tam dwa lata temu, to naprawdę poruszające miejsce, aż nie chce się wierzyć, że przestało istnieć w pewnym sensie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twierdza robi wrazenie, a zamek -to bardzo smutny widok. Ciekawa relacja.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękna relacja- jak zawsze! Ciekawe miejsce, choć najchętniej pospacerowałabym po promenadzie nad Odrą. Już trzy lata prowadzisz blog- Gratulacje! Napracowałaś się nad nim i dalszej tak owocnej pracy Ci życzę! Pozdrawiam i sciskam

    OdpowiedzUsuń
  12. Te stare mury maja klimat - nigdy nie byłam w tym miejscu - rewelacja, może być fajna wycieczka dla całej rodziny. Fajnie to zrelacjonowałaś!

    OdpowiedzUsuń
  13. Widać, że jest tam co zwiedzać... Tyle tajemniczości mają w sobie te mury, no i jakby nie było kryją w sobie historię..:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne widoki! Super miejsc na wycieczkę:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super miasto i fajna fotorelacja. Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Miejsce pełne atrakcji, ładnie je pokazałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To robi wrażenie... Takie trochę... miasto widmo...?

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie polskie Pompeje...
    Warto pojechać do takiego miasta, którego już nie ma i przespacerować się jego uliczkami. To stymuluję naszą wyobraźnię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię odwiedzać twierdze, a o tym miejscu wcześniej nie słyszałam. Bardzo ciekawa relacja. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Byliśmy tylko przejazdem, a tu widzę tyle ciekawych miejsc do zobaczenia. :)
    Świetna relacja! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...