sobota, 19 września 2015

Kopalnia Złota

Jedziemy na Dolny  Śląsk, do Złotego Stoku. A co tam będziemy robić? Zwiedzimy Kopalnię Złota:)
Na początek od razu poszliśmy po bilety, okazało się, że wejścia są co 7 minut, super! nie musimy czekać długo:) Zanim jednak weszliśmy do kopalni to napotkaliśmy poszukiwaczy złota:
oraz całe wagony złota, świeżo pomalowane:)
Rozglądamy się jeszcze po terenie:
I czas na zwiedzanie! Rozpoczynamy od Sztolni Gertrudy. Z nazwą sztolni wiąże się następująca legenda. Dawno temu w kopalni złota nastąpił potężny zawał, pod którym zginęło 4 górników. W ówczesnych czasach o podjęciu akcji ratowniczej decydował właściciel kopalni. Często decyzja była okrutna, ze względu na wyeksploatowane miejsca , nie opłacalne dla właścicieli było prowadzenie akcji ratowniczych. Tak tez było w tym przypadku. Wtedy to Gertruda, żona jednego z zasypanych górników, postanowiła sama dotrzeć do miejsca katastrofy i uratować swojego ukochanego męża. Z pochodnią w ręku, z odrobiną jedzenia, weszła w kopalniane labirynty. Mijały dni, a Gertruda nie wychodziła... Prawdopodobnie zabłądziła w chodnikach-labiryntach złotostockiej kopalni i została tam już na zawsze. Fakt ten odnotowano nawet w kronikach miejskich. Później górnicy często opowiadali, że gdy któryś z nich zabłądził, w kopalni słychać było dziwne odgłosy kroków. Zbłąkany górnik biegł w stronę odgłosów, które ostatecznie doprowadzały go do wyjścia. Nigdy jednak nikomu nie udało się zobaczyć tajemniczej osoby, wyprowadzającej górników. Mówiono wtedy, że to dobry duch Gertrudy przychodzi z pomocą i ratuje górnika. (Legenda skopiowana z internetu)
Do zwiedzania udostępniony został około 500-metrowy odcinek Sztolni Gertrudy. Uśmiałam się podczas zwiedzania okrutnie, Pani Przewodnik to dziewczyna bardzo wesoła, fajnie opowiada o kopalni i nawet troszkę straszyła, oczywiście głównie dzieci. O historii Kopalni Złota możecie przeczytać tutaj (klik). A co możemy zobaczyć w Sztolni Gertrudy? Mapy i plany kopalni z okresu od XVIII do XX wieku, dawne narzędzia górnicze i hutnicze, piec muflowy czy XVIII-wieczny wózek do transportu rudy.
Docieramy także do laboratorium J. Schärfenberga, człowieka, który uzyskał z rudy arszenikowej potężną truciznę arszenik. Podobno ta trucizną był podtruwany sam Napoleon!
Byliśmy też w skarbcu. Znajduje się tutaj 1066 "złotych" sztabek czyli około 16 ton złota, które uzyskano w ciągu całego czasu pracy kopalni. Zagapiłam się i zdjęcia nie zrobiłam. o! No, ale chodźmy dalej:)
Dochodzimy do chodnika śmierci. To tutaj skazywano na śmierć górników podejrzanych o kradzież złota. Tę część trasy pokonujemy zjeżdżając na specjalnie przygotowanej zjeżdżalni!
Następnie udajemy się do Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli. Żałuję, że nie było tutaj więcej czasu, bo nie wszystkie tabliczki udało mi się przeczytać:(
Część chodników Sztolni Gertruda możemy zobaczyć płynąc łódką. Niestety na spływ nie było już biletów, a fajnie byłoby zobaczyć rzekę pod ziemią. Idziemy do Sztolni Czarnej Górnej.
Wejście do sztolni znajduje się w górnej części Złotego Jaru, u podnóża kamieniołomu, w Górze Sołtysiej.
Wchodzimy!
A to podziemny chodnik prowadzący podobno do Czech:
I powoli zmierzamy do największej atrakcji Kopalni Złota:
Tą największą atrakcją Sztolni Czarnej jest jedyny w Polsce podziemny wodospad. Niestety podczas naszego zwiedzania niewiele zobaczyliśmy, wody było niewiele, ale wyobrażam sobie, że musi być to niesamowite zjawisko jak z ośmiu metrów woda spada z hukiem. 
A na koniec wyjeżdżamy podziemnym Pomarańczowym Tramwajem:)
Jeszcze zaglądamy do mennicy oraz do sklepiku ze złotymi sztabkami:
I już kończymy naszą przygodę z Kopalnią Złota. Bardzo polecam jej odwiedzenie, niezapomniane wrażenia gwarantowane. Dobrego dalszego weekendowania Wam życzę. Paaaaa
P.s. Specjalnie od M.:)

36 komentarzy:

  1. Fantastyczna wycieczka, grudek złota nie przywiozłaś zapewne, ale relację świetną!
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam, ale nie widziałam złota, niestety;)

      Usuń
  2. Niesamowite miejsce, dzięki Tobie poznaję takie perełki ! A skąd Ty je wynajdujesz ???
    Dziękuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie masz jeszcze pomysłu na weekend, to zapraszam do Niepołomic na " Pola chwały " , co prawda mnie tam nie będzie, bo ja nie lubię takich imprez, ale to chyba " Twoja bajka ". Więcej do poczytania na stronie Niepołomic :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Dziękuję za zaproszenie, ale niestety w ten weekend nie dam rady uczestniczyć w tej imprezie:(
      Co do pytania skąd ja wynajduję takie atrakcje, to ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, bo ja tylko szperam w necie i mam chyba milion książek - przewodników po Polsce. I to chyba wszystko co robię:)
      Pozdrawiam:)

      Usuń
  3. ale mnie zaskoczyłaś , że istnieją takie miejsce w Polsce. Skoro wejścia są co siedem minut czyli sporo jest zwiedzających. Miłej niedzieli.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba nie słyszałem o tym miejscu. Ciekawe miejsce i warto tam zawitać. Szkoda, że nie znalazłaś nigdzie złota :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawa fotorelacja. Oby więcej było tak pożytecznych artykułów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Odwiedziny w kopalni złota to duża atrakcja, miło wspominam mój pobyt sprzed lat. Fajna relacja. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam zamiar jechać do kopalni złota w 2016 r. Mam nadzieję, że się uda, bo jest to wspaniałe miejsce! Pozdrawiam i zapraszam do siebie! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Byłam w Złotym Stoku jesienią i to przyroda zrobiła na mnie wrażenie warte góry złota ;) Pięknie tam jest zapamiętałam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawa kopalnia, miło było ją zobaczyć z Tobą. Pozdrawiam i sciskam

    OdpowiedzUsuń
  10. Pozmienialo sie troche od czasu, kiedy otwierali kopalnie do zwiedzania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Skazywanie górników na śmierć - okrutne!
    Bardzo romantyczna jest opowieść o Gertrudzie.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muzeum przestróg, się uśmiałem z tej tabliczki :) Dzięki za wirtualną wycieczkę, jeszcze mnie tam nie było :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W ostatni czwartek jadąc w Góry Stołowe przejeżdżałam przez Złoty Stok. :-)
    Bardzo fajny post :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Byłam, widziałam i mam bardzo fajne wspomnienia stamtąd. Duża w tym zasługa pana przewodnika, który w bardzo ciekawy i zabawny sposób opowiadał o dziejach Złotego Stoku. Będąc na Dolnym Śląsku koniecznie trzeba wpaść do kopalni złota. Bez dwóch zdań warto.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe miejsce, nigdy tam jeszcze nie byłam :) Tylko nieznalezionych grudek złota szkoda ;))

    OdpowiedzUsuń
  16. podczas wizyty na Dolnym Śląsku mijaliśmy właśnie tą kopalnię i gdyby nam się tak nie spieszyło zdobywać szczytów, to pewnie byśmy się tam zatrzymali. jednak trzy dni to zdecydowanie zbyt mało czasu, żeby zobaczyć chociaż ułamek tych wszystkich ciekawych miejsc, które się tam znajdują, więc na pewno jeszcze wrócimy tam nie jeden raz. ;) a i o kopalnię pewnie też wreszcie zahaczymy, bo na zdjęciach wygląda na naprawdę bardzo fajną zabawę. :)))
    pozdrawiam.:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Do mnie do pracy raz w miesiącu przyjeżdża dostawca ze Złotego Stoku. Kiedyś również pytałem go o tę kopalnię, bo bardzo mnie to interesuje. Również zachwalał i polecał. Może kiedyś się uda tam dotrzeć

    OdpowiedzUsuń
  18. Oj wybrałabym się z kilofem w to miejsce :) Ta sfotografowana prze Ciebie tabliczka może sugerować, że gdzieś jest sławetny pociąg do (ze) złota. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ostatnio wszystkie tematy związane ze złotem są na topie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super - zapewne niedługo takie atrakcje pojawią się w Wałbrzychu jak tylko znajdą ten pociąg! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Wstyd się przyznać ale nigdy o tej kopalni nie słyszałam. Ba! Ja nawet nie wiedziałam że takie atrakcje mamy w PL. Jak tylko będę miała możliwość to na pewno się wybiorę, aczkolwiek ze złota wolę to białe :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo nie lubię kopalni, źle czuję się pod ziemią, więc zwiedzanie u Ciebie znacznie bardziej mi odpowiada:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jeszcze nie byłem w kopalni w Złotym Stoku, nie bardzo przepadam za wędrówkami pod ziemią, ale to muzeum uwag, przestróg i apeli, może mnie zachęcić do odwiedzin. Dzięki za szczegółową fotorelację. Jak długo się łazi pod ziemią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozpoczynamy od Sztolni Gertrudy i tutaj zwiedzanie trwa około 40 minut, następnie wychodzimy na powierzchnię i idziemy do Sztolni Czarnej Górnej, tutaj spędzamy jakieś 30 minut. Wszystko razem z przejściem trwa około 1,5 godziny:)

      Usuń
  24. Byłam kilka razy. Świetne miejsce.
    Rewelacyjne fotki. Pozdrawiam Cię ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  25. Byłam w Złotym Stoku, byłam. Ciekawe miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  26. Super - fajne miasteczko, nie sądziłem, że takie atrakcje są w Polsce - fajne zdjęcia!

    OdpowiedzUsuń
  27. Super miejsce - wspaniały pomysł na wypad z dziećmi!

    OdpowiedzUsuń
  28. Byłam, szukałam, płukałam i nic nie znalazłam.
    Pozdrawiam:)*

    OdpowiedzUsuń
  29. Wiedziałam o kopalni złota, ale Złoty Stok jest dla mnie ważny z innego powodu - mój dziadek właśnie tam odbywał zasadniczą służbę wojskową w Wojskach Ochrony Pogranicza, a o jego służbie skompletowałam niezły materiał pamiątkowy :D Niestety, o samej miejscowości jednak mało wiem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...