sobota, 7 listopada 2015

jesień w Bieszczadach

Bieszczady jesienią są najpiękniejsze, właściwie ciągle to powtarzam, prawie do znudzenia. W tym roku plan był, by choć na parę dni pojechać w te strony, niestety nie udało się. Wypad był bardzo krótki, bo aż jednodniowy. Wcześnie rano pobudka (jak ja nie cierpię wstawać!) i jedziemy w Bieszczady. Plan jest dość prosty z miejscowości Wołosate idziemy na Tarnicę, a potem zdobywamy Bukowe Berdo:) Pierwszy przystanek i pierwsze śniadanie, tuż przy drodze.
W końcu docieramy do Wołosatego, parkujemy samochód, zmieniamy buty, kupujemy bileciki i ruszamy na Tarnicę. 
Dzień był naprawdę piękny, aż trudno uwierzyć, że to 31 październik...
Las o tej porze roku wygląda pięknie, kolorowo!
W tym miejscu atakowały biedronki, było ich całe mnóstwo. Po zrobieniu tego zdjęcia, byłam cała biedronkowa, aż M. się ze mnie śmiał:D
Idziemy dalej!
W dali Tarnica - najwyższy szczyt w polskich Bieszczadach (1346 m n.p.m.) Należy do Korony Gór Polski.
Chwila odpoczynku na Przełęczy Krygowskiego (Siodło), a stąd to już tylko chwilka i jesteśmy na Tarnicy:)
Jesteśmy! Na szczycie znajduje się żelazny krzyż upamiętniający pobyt ks. Karola Wojtyły 5 sierpnia 1954 roku. Corocznie w Wielki Piątek odbywa się pielgrzymka połączona z drogą krzyżową na Tarnicę. Było tak pięknie, tak ciepło, że za dużo czasu tutaj spędziliśmy, a jak wiadomo dzień zbyt krótki więc nasz wyprawę skończyliśmy właśnie tutaj. Na Bukowe Berdo już nie docieramy, ale co się odwlecze...
 Nie mogłam się napatrzeć, aż z tego wszystkiego prawie zdjęć nie robiłam:)
 Nie ma to jak błogie lenistwo:D
 Czas powoli wracać...
Po drodze zwiedzamy jeszcze stare cerkiewisko wsi Wołosate oraz zrekonstruowaną studnię z żurawiem.
 I powoli czas wracać do domu...
Cieszę się, że jesteście:) Miłego dalszego weekendowania!

38 komentarzy:

  1. Od lat planujemy zobaczyć Bieszczady w październiku i...na planach się kończy! Dzięki serdeczne za tą piękną relację. A propos byliśmy kilka razy latem w Bieszczadach. Marzy mi się jeszcze zdobycie Chryszczatej. I w ogóle taka podróż sentymentalna by się przydała. Pozdrawiam i ściskam

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne zdjecia. Te jesienne kolory i słoneczko to duzy plus. Widoki piękne:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesień w Bieszczadach jest cudna. Świetna relacja i przepiękne zdjęcia.
    Też miałam w planach wyjazd w Bieszczady i na planach się skończyło.
    Pozdrawiam serdecznie:)*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowna trasa, piękne kolory. Szkoda, że nie dotarliście na Berdo, tam jest dopiero ładnie! Ta trasa przez Halicz jest chyba najpiękniejsza w całych Bieszczadach. Będzie powód, żeby wrócić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy nie byłam w Bieszczadach, ale tam pięknie jesienną porą...
    Serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W Bieszczadach byłem tylko raz i to właściwie w porze letniej. Naprawdę mi się podobało i kiedyś z chęcią tam wrócę. Jesień, którą pokazujesz tylko zachęca :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba najpiękniejsza jesień jest właśnie w Bieszczadach. Cudowna okolica i super pokazana. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bieszczady są piękne, zwłaszcza jesienią. Super! Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piechurowanie w Bieszczady to jest to! A jeszcze tak piękny dzień, i aura - ahoj przygodo!

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie byłąm w Bieszczedach...
    Widok ze szczytu na zamglone góry - piękny!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale drażnisz! Zaczynam kombinować, jak by tu, z Krakowa mam o połowe bliżej niż z Wrocławia...;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Coś pięknego, napatrzeć się nie mogę. Chciałbym kiedyś być w Bieszczadach jesienną porą. Te góry są magiczne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajny blog i super foty. Na pewno będę częstym gościem :)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Bieszczady jesienią są cudne i nie dziwię się , że z zachwytu zapomniałaś o zdjęciach. Fajnie , że mieliście szczęście i dopisała Wam pogoda. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ogromnie Ci zazdroszczę Bieszczad jesienią! Bardzo marzyłam, by tej jesieni pojechać, ale niestety się nie nie udało... Mam jednak nadzieję, że za rok będzie już inaczej i na żywo będę mogła oglądać takie widoki.

    Zgadzam się z Tobą w pełni - najpiękniejsze i ze swoim niepowtarzalnym klimatem :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie noooooo, dlaczego dodałaś tyle pięknych zdjęć z Bieszczad?? jeszcze nigdy tam nie byłam (że aż mi wstyd!) i te piękne tereny naszej Polski to moje marzenie....Mam nadzieję, że w przyszłym roku się urzeczywistni :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy nie byłam w Bieszczadach, wybrać się ciężko, bo od nas to straszny kawał drogi.
    Fajnie, że Wam udało się tam dotrzeć, póki pogoda była w miarę ładna.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo zachęcająca relacja która robi Bieszczadom, nie tak znowuż często na jesieni odwiedzanym, tak potrzebny boski piar ;)
    Tymczasem muszę wrócić do moich letnich zasobów zdjęć bieszczadzkich i porównać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudne, jesienne kadry a to ostatnie to po prostu bajka! Nie tylko Bieszczady są jesienią najpiękniejsze, chyba wszystkie góry tak mają. Widać jak dopisała Wam pogoda, można to poczuć patrząc na zdjęcia. Też bym się nigdzie nie spieszyła w taki dzień.

    OdpowiedzUsuń
  20. O jaaaa, Bieszczady... BYłam tam chyba z 10 lat temu! Zazdroszczę, że mogłaś tam pojechać w taki piękny jesienny dzień. SUper poogląać zdjęcia z miejsc, w których się było ale już niewiele się nawet pamięta (nasz aparat się zepsuł i większość zdjęć nam przepadła... :/ ). Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękne są Bieszczady jesienią i wcale się nie dziwię, że nie chciało się ze szczytu schodzić szybciej tylko podziwiać i poleniuchować. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłam w Bieszczadach, są urzekające.
    Nie dziwię Ci się, że nie chciałaś wyjeżdżać.
    Pozdrawiam bardzo serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękną pogodę miałaś na tę wędrówkę. Jesień w Bieszczadach to coś pięknego. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  24. Łał Bieszczady! Przywołujesz moje wspomnienia. To piękne , magiczne miejsce!
    Cudne widoki, zdjęcia. Piękna pogoda służy wedrowaniu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Piękne jesienne zdjęcia Bieszczadów. Latem były zupełnie inne.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  26. przepiękne zdjęcia! :) jesienią w Bieszczadach jeszcze nie byłam, na razie zakochałam się w ich letniej odsłonie, szczególnie po przeżyciu wschodu słońca na Połoninie Caryńskiej. ;) tą trasę na Tarnicę też robiliśmy, ale było masakrycznie tłoczno i gorąco, także wspominam to nieco mniej milej.
    ale przyznaję, że w jesiennej kolorowej szacie Bieszczady robią jeszcze większe wrażenie - są absolutnie przepiękne! :)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  27. Tarnica jest na liście naszych celów - musimy ją zdobyć do Korony Gór Polski. Mam nadzieję, że uda się w przyszłym roku! :) pięknie tam :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesienią góry są najpiękniejsze. Kuszą mnogością barw. Niestety, w Bieszczadach nie byłam od 8 lat, bo mieszkam na drugim końcu Polski, ale w najbliższym czasie planuję się tam wybrać:-)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja póki co tylko liznęłam Bieszczady. Mam ochotę tam wrócić.

    OdpowiedzUsuń
  30. Widoki doskonałe, tak pięknie jesiennie! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. biedronkowe zatrzęsienie!
    a pogoda na zdjęciach jak we wrześniu, super! pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. Byliście tydzień po mnie :) Nogi nie bolą od schodów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nogi nie bolały od schodów, ale za to oczy bardzo, bo jakoś schody nie pasują mi do Bieszczad:)

      Usuń
  33. Aga, jak ja Ci zazdroszczę bliskości gór!
    Jesień tego roku była wybitnie piękna i temperatury łaskawe. Magia kolorów jest nie do opisania, chociaż ja niestety większość czasu spędziłam w zielonym lesie sosnowym.

    OdpowiedzUsuń
  34. zdjęcia pierwsza klasa, szczególnie to ostatnie mi się podoba. Za chwilę jesień i też wybieram się w Bieszczady. co by Pani z tych miejsc ( http://www.naszebieszczady.com/gdzie-sie-zatrzymac-w-bieszczadach/ ) polecała?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za poświęcenie chwili na umieszczenie komentarza :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...