czwartek, 27 sierpnia 2015

Łagów

Łagów to mała wioska o charakterze miejskim, znajduje się ona w województwie lubuskim. Jestem nią zauroczona, dlatego porywam Was na spacer! A tak nawiasem mówiąc, to z czym kojarzy się Wam Łagów? Bo mnie z najstarszym festiwalem filmowym w Polsce. Lubuskie Lato Filmowe jest wydarzeniem międzynarodowym, organizowanym corocznie od 1969 roku Jest to przegląd filmów fabularnych i dokumentalnych. Podczas festiwalu przyznawane są nagrody: Złote, Srebrne i Brązowe Grono. Kilkukrotnymi laureatami Lubuskiego Lata Filmowego są m.in. Andrzej Wajda, Kazimierz Kutz czy Krzysztof Zanussi. No, ale chodźmy już! Pierwsze kroki skierowaliśmy w stronę średniowiecznego Zamku Joannitów, w którym to obecnie mieści się restauracja i hotel.
Podobno joannicki zamek, powstały w XIV w. został wybudowany na kamieniu obdarzonym niezwykłą mocą. W zamku i okolicy odczuwa się podobno energię o różnym stopniu nasilenia - od razu mówię, że nic nie czułam:D No, ale jak zamek to i wieża, a jak wieża to agulec musi tam wejść, nie ma to tamto!
A wiecie, że niegdyś przy wejściu do łagowskiego zamku stały dwa lwy. Gdy z zamku wychodziła kobieta będąca dziewicą, oba lwy na jej widok ryczały:D Dziś pozostała po nich tylko legenda, a same lwy zostały wywiezione do Poznania i można je spotkać przed poznańską filharmonią.
U samej góry roztacza się przepiękny widok na Jezioro Łagowskie oraz Jezioro Trześniowskie (Ciecz) Jezioro Trześniowskie jest dziesiątym jeziorem pod względem głębokości w Polsce. W najgłębszym miejscu głębokość wynosi aż 58,8 metrów. ldealnie nadaje się do nurkowania. W jeziorze znajduje się stroma ściana węglowa.
 A tutaj w dali wiadukt kolejowy:
 A tu już z góry widziana Brama Polska, która zwana też jest Bramą Poznańską:
 I Kościół pw. św. Jana Chrzciciela
Czas zejść na dół:
A to już dziedziniec, niesamowity! Bardzo, ale to bardzo mnie się podobał:
Łagów posiadał niegdyś prawa miejskie - lata 1808-1932. Przez ponad 200 lat był uznawany za najmniejsze miasto państwa Pruskiego. Przed II wojną światową utracił status miasta. W latach 70-tych XX wieku Łagów został uznany za potencjalną miejscowość uzdrowiskową . Specyficzny klimat został uznany za leczniczy i stwarzał możliwość całorocznej kuracji dla osób nerwowo chorych, osłabionych i dzieci. Obecnie gmina stara się o ponowne nadanie statusu uzdrowiska. Być może kiedyś powstanie Łagów - Zdrój? Mój ulubiony budynek w Łagowie:
I znowu Brama Polska wzniesiona w XV wieku:
I niestety nieczynna Informacja Turystyczna:
A tuż obok Brama Marchijska zwana Bramą Niemiecką lub Bramą Berlińską - to właśnie nią wjeżdża się do miasta:
I z drugiej strony:
I jeszcze taka mała ciekawostka - Płonący Rycerz z Łagowa! Ukazuje się on wyłącznie mężczyznom podczas wiosennych i letnich burz. Jego postać pojawia się w czarnej zbroi w otoczeniu ognia. A kim on jest? To Andrzej von Schlieben pierwszy joannicki zakonnik, który złamał śluby i się ożenił.
Łagowski amfiteatr został wybudowany w 1969 r. tuż pod murami Zamku Joannitów. Akurat odbywała się tam próba zespołu, którego nie znam.

Przesmyk między jeziorami. Tutaj Tworzyły się korki, choć tego na zdjęciu nie widać...ciągle jakieś łódki, rowerki wodne i kajaki
A tu wchodzimy na teren Rezerwatu Przyrody nad Jeziorem Trześniowskim:
A to już zabytkowy cmentarz ewangelicki - znajduje się na wzgórzu Sokolej Góry. Nekropolia funkcjonowała do końca II wojny światowej. Cmentarz jest mocno zaniedbany, stoi tam mnóstwo dość ciekawych nagrobków.
I znowu w okolicach jeziora:
I kolejny raz zamek:)
Ostatnim punktem naszej wyprawy jest zabytkowy wiadukt kolejowy.
Został zbudowany na trasie Toporów - Międzyrzecze w 1909 roku.  
Do wybudowania 40-sto metrowego mostu o wysokości 25 metrów wykorzystano cegłę i granit.
Takimi oto schodami można tam wejść:
I już na górze:
Na początku tego postu zabrałam Was na zamek, to i widokiem właśnie na zamek skończymy naszą przygodę z Łagowem:)
Pozdrawiam, paaaaaa

niedziela, 23 sierpnia 2015

Błędne Skały

Błędne Skały to zespół bloków skalnych tworzący niesamowity labirynt typu skalne miasto. Położony jest w Górach stołowych i obejmuje szczyt Skalniaka (915 m n.p.m). Ze względu na wyjątkowość i unikalność tego miejsca w 1957 utworzono tutaj rezerwat przyrody. No to co? idziemy?
Sam rezerwat jest położony między Kudową Zdrój, a Karłowem w pobliżu granicy z Czechami. Kiedyś Błędne Skały nazywane były Dzikimi Dołami, bądź Wilczymi Dołami. Przez labirynt Błędnych Skał prowadzi czerwony szlak. Błędne Skały to labirynt szczelin i zaułków, niekiedy niezwykle wąskich, oddzielających bloki skalne kilkunastometrowej wysokości. Wiele skał ma własne nazwy np.: "Skalne Siodło", "Kurza Stopka", "Labirynt" czy "Tunel". Tutaj "Skalne Siodło", które mi przypomina wielbłąda:D
Zanim jednak wejdziemy w sieć labiryntów, idziemy na punkt widokowy:
Troszkę o historii powstania. Na dnie górnokredowego morza osadziły się grube pokłady piaskowców. W trzeciorzędzie, w czasie orogenezy alpejskiej zostały one wydźwignięte wraz z całymi Sudetami. Następnie rozpoczął się długotrwały okres erozji i odprowadzania zwietrzeliny. Na skutek nierównej odporności poszczególnych warstw skalnych na wietrzenie i poszerzania szczelin, przecinających masyw w trzech kierunkach, powstały głębokie na kilka metrów korytarze o zmiennej szerokości. (tekst skopiowany z www.ziemiaklodzka.pl)
No to czas na spacer, idziemy! Czas zobaczyć to zjawiskowe miejsce...Od razu uprzedzam, będzie sporo zdjęć:)
W internecie jest sporo ostrzeżeń, że trzeba być szczupłym, by się tam wybrać, że przejścia są naprawdę wąskie, no nie do końca się z tym zgodzę, bo naprawdę nie mieliśmy problemu z przeciśnięciem się, w wielu miejscach nawet plecaka nie ściągałam. No dobra, jest jedno przejście, które faktycznie jest dość wąskie i M. miał kłopot, ale daliśmy radę. Do Błędnych Skał wybraliśmy się rano i właściwie rezerwat cały był nasz. Ja ja lubię zwiedzać bez tłumów:)
To jest moje ulubione miejsce:) A dlaczego? Otóż w Błędnych Skałach miałam praktyki studenckie, Prowadzący miał fioła na punkcie ptaków i właśnie tutaj jakiś "zaśpiewał" i trzeba było zgadnąć jaki to ptak. Udało się, zgadłam (choć teraz już nie pamiętam o jakiego chodziło) i byłam zwolniona z kolokwium. No i dokładnie w tym miejscu urządziliśmy sobie sesję:) Takie wspomnienia mam z Błędnych Skał:)
 No, ale już nie marudzę, idziemy dalej:)
I czas na powrót, taką oto ścieżką:
 Jeszcze widok na las:
 i na miasteczko w Czechach - Machov:
I już jesteśmy na parkingu górnym do którego dotarliśmy jakoś chwilkę po ósmej, wtedy było pusto. Później parking przeżywał dość duże oblężenie:)
I na koniec ciekawostka. W Błędnych Skałach kręcono film "Opowieści z Narnii: Książę Kaspian". Byliście w Błędnych Skałach? Wybieracie się może? Ja z całego serca polecam - to przepiękny i niepowtarzalny zakątek!
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...